Cristiano Ronaldo dał Realowi Madryt w niedzielny wieczór prowadzenie w meczu z Villarrealem (6:2) pięknym strzałem z rzutu wolnego. Podczas celebrowania bramki podwinął do góry koszulkę, pokazując t-shirt z napisem "Madeira". Portugalczyk urodził się i wychował na Maderze, która w sobotę została dotknięta potężną nawałnicą.
Setki mieszkańców portugalskiej wyspy zostało bez dachu nad głową po tym, jak popularny kurort został nawiedzony przez porywiste wiatry, ulewy i osunięcia ziemi. Ronaldo zaoferował swoją pomoc w usuwaniu skutków kataklizmu.
- Urodziłem się i dorastałem na Maderze, więc wiele jej zawdzięczam. Dlatego chcę pomóc, jak tylko jestem w stanie - zadeklarował były piłkarz Nacionalu Funchal. Jego gest solidarności z rodakami wpisał się we wzruszający nastrój wieczoru na Estadio Santiago Bernabeu. Przed rozpoczęciem spotkania minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego w ostatnim czasie Luisa Molowny'ego, byłego napastnika i trenera "Królewskich".
ASInfo