Selekcjoner reprezentacji Włoch, Marcello Lippi odpowiedział w mediach na krytykę napastnika Sampdorii Genua, Antonio Cassano, który zasugerował, że trener powinien "wziąć pigułki" i zacząć się leczyć. Ostre słowa Cassano były spowodowane tym, iż Lippi zapowiedział, że nie zamierza zabierać niepokornego zawodnika na mundial.
- Na szczęście nie potrzebuję żadnych tabletek i nie chciałbym więcej komentować tej sprawy - powiedział Włoch na konferencji zorganizowanej w San Remo. - Ale wiedziałem, że Cassano powie coś w takim stylu i zacznie się nagonka medialna. Jednak nie przejmuję się tym wcale - stwierdził.
Lippi obiecał również, że jego drużyna zrobi wszystko, by z RPA wyjechać z medalem. - Cztery lata temu to zrobiliśmy dla wszystkich Włochów. Teraz postaramy się również nie zawieść pokładanych w nas nadziei - zakończył.
ASInfo