Piłkarz londyńskiego Arsenalu, Andriej Arszawin potwierdził, że nie będzie w stanie zagrać w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Porto.
W ostatnim meczu ligowym z Liverpoolem na Emirates Stadium Rosjanin ponownie nabawił się problemów ze ścięgnami. "Kanonierzy" nie grają w najbliższy weekend spotkania ligowego, gdyż zakończyli już swój udział w Pucharze Anglii, ale Arszawin nie zdąży się wykurować do środowego pojedynku Ligi Mistrzów z Porto. Istnieje jednak szansa, że znajdzie się w kadrze na mecz Premier League z Sunderlandem 20 lutego.
- Jeśli wszystko dobrze pójdzie, wrócę na kolejny mecz przeciwko Sunderlandowi - powiedział były gracz Zenitu Sankt Petersburg w rozmowie ze "Sport Expressem". - Jednak na pewno opuszczę najbliższe spotkanie przeciwko Porto - dodał.
Arsene Wenger być może będzie musiał sobie poradzić również bez defensywnego pomocnika Alexandre'a Songa. Do gry przeciwko "Smokom" ma być już za to gotowy Eduardo.
ASInfo