Fani Manchesteru United mają już dosyć właścicieli klubu - rodziny Glazerów i szykują dużą demonstrację przeciwko ich działaniom.
Amerykańscy biznesmeni doprowadzili zespół "Czerwonych Diabłów" prawie do upadłości. Klub z Old Trafford ma aż 711 milionów funtów długów, a Glazerowie rozważają nawet możliwość sprzedania praw do nazwy stadionu.
Kibice są wściekli, ponieważ nikt nie liczy się z ich zdaniem, natomiast ceny wejściówek i biletów sezonowych na mecze wzrosły aż o 17%. Duncan Drasco, przewodniczący Klubu Kibica "Czerwonych Diabłów" nawołuje do protestu i noszenia zielono-złotych szalików. - To pierwsze kolory związane z United. Chciałbym, aby były jasną wiadomością dla Glazerów: nie chcemy was i mamy dość waszych rządów - stwierdził oburzony Drasco.
- Wierzę, że nasz protest stanie się pewnego rodzaju szczepionką antywirusową przeciwko właścicielom klubu. Oni nie robią nic, by wyjść z długów, natomiast odpowiedzialność za stan finansów zrzucają na fanów i oczekują, że będą oni kupować coraz droższe bilety - irytował się Drasco.
Demonstracja ma się odbyć przed sobotnim meczem z Hull City. - Niech zielono-złote barwy będą naszym znakiem - nawołują kibice.
ASInfo