Niedzielna porażka Juventusu Turyn z Chievo Werona ożywiła krytyków trenera "Starej Damy", Ciro Ferrary domagających się jego odejścia. Tym razem głos zabrał były dyrektor generalny turyńskiego klubu, Luciano Moggi, który jest przekonany, że zmiana na stanowisku szkoleniowca jest konieczna.
- Ferrara musi odejść, ponieważ to oczywiste, że nie jest on w stanie dłużej prowadzić tego zespołu. Jeśli Juventus przegra następny mecz z Romą, to kryzys będzie nieodwracalny - powiedział Moggi.
- Diego i Felipe Melo kosztowali tyle, co cały zespół Chievo. Ferrara ich nie sprowadził, bo on nie ma głosu i o niczym nie decyduje, ale musi teraz płacić za to, co zrobił Alessio Secco - stwierdził były dyrektor "Starej Damy".
Luciano Moggi był dyrektorem generalnym Juventusu w latach 1994 - 2006. Podał się do dymisji, kiedy został oskarżony o udział w aferze korupcyjnej, która wstrząsnęła włoską piłką.
Juventus po niedzielnej porażce z Chievo Werona spadł na piąte miejsce w tabeli Serie A i praktycznie nie ma szans na walkę o tytuł mistrza Włoch, którą jeszcze kilka tygodni temu zapowiadał.
ASInfo