Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ligi zagraniczne > Wiadomości ligi zagraniczne
Carling Cup: Sensacyjny gol Priskina2011-01-12 22:55:00 JC

Pierwszoligowy Ipswich Town nie uląkł się Arsenalu Londyn w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Ligi, wgrywając 1-0. Do rewanżu na Emirates Stadium dojdzie 25 stycznia.


Pierwszoligowy Ipswich Town nie uląkł się Arsenalu Londyn w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Ligi, wgrywając 1-0. Do rewanżu na Emirates Stadium dojdzie 25 stycznia.

W niedzielę Ipswich, pod wodzą tymczasowego menedżera - Iana McParlanda (zastąpił zwolnionego Roya Keane’a) - poniósł sromotną klęskę z Chelsea (0-7) w ramach FA Cup. Teraz rezydenci Portman Road spisali się zupełnie inaczej. Ipswich przez cały mecz nie ustępował „Kanonierom”. Szczególnie groźny był węgierski internacjonał Tamas Priskin, który w 41. minucie zaskoczył Wojciecha Szczęsnego kapitalnym strzałem „przewrotką”. Ten filmowej urody gol został jednak słusznie anulowany przez Martina Atkinsona z powodu minimalnego ofsajdu Priskina.

Po zmianie stron Węgier jeszcze kilkakrotnie dawał się we znaki defensorom Arsenalu. Raz w ostatniej chwili uratował sytuację Johan Djorou, ale w 78. minucie było już inaczej. Być może znajdujący się na spalonym Priskin uwolnił się spod opieki i będąc się oko w oko ze Szczęsnym pokonał go przyziemnym strzałem. Już przy stanie 1-0 polski golkiper spisał się znakomicie, gdy zachowując olimpijski spokój wygrał bardzo trudny pojedynek z Carlosem Edwardsem.

Arsenal bardzo rozczarował. W drugiej połowie mieli swe szanse Theo Walcott i Cesc Fabregas, ale interwencje Martona Fulopa były nienaganne. Zaś od jutra nowym menedżerem Ipswich będzie Paul Jewell.

• Ipswich Town - Arsenal Londyn 1-0 (0-0)
1-0 Priskin 78


JC



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty