W poniedziałkowym meczu Premiership FC Liverpool pozbawił szans Aston Villę. Rezydenci Anfield Road byli zdecydowanie lepsi i odesłali ekipę Gerarda Houlliera z bagażem trzech goli. Powrót Francuza na stare śmieci okazał się zupełnie nieudany.
Liverpool - Aston Villa 3-0 (2-0)
1-0 David Ngog 14
2-0 Ryan Babel 16
3-0 Maxi Rodriguez 55
Kwestia zwycięstwa została przesądzona szybko i w odstępie zaledwie dwóch minut. Najpierw, po centrze z kornera, zgrał futbolówkę głową Martin Skrtel, a lot piłki efektownym „szczupakiem” przedłużył David Ngog. Za moment na minimalnym ofsajdzie znalazł się Ryan Babel, lecz gwizdek nie rozległ się. Holender precyzyjnie uderzył w długi róg i Brad Friedel znów skapitulował. Sprawę zamknął po zmianie stron Maxi Rodriguez, który sprawnie sfinalizował akcję w dynamicznym wykonaniu Ngoga.
Drużyna Roya Hodgsona odniosła bardzo łatwe zwycięstwo. Nad poziomem gry Aston Villi nie ma sensu dłużej się rozwodzić.
1. Arsenal 16 32 34-18
2. Manchester Utd 15 31 35-16
3. Chelsea 16 30 30-11
4. Manchester City 16 29 21-12
5. Tottenham 16 26 24-21
6. Bolton 16 23 28-23
7. Sunderland 16 23 20-18
8. Liverpool 16 22 20-19
9. West Bromwich 16 22 23-27
10. Stoke 16 21 21-21
11. Blackburn 16 21 21-25
12. Newcastle 16 19 24-25
13. Blackpool 15 19 23-29
14. Birmingham 16 18 17-19
15. Everton 16 17 18-20
16. Aston Villa 16 17 17-27
17. Fulham 16 15 16-20
18. Wigan 16 15 13-28
19. Wolverhampton 16 12 17-30
20. West Ham 16 12 14-27
JC