Jose Mourinho, Carlo Ancelotti, Fabio Capello i Rafael Benitez - to nazwiska trenerów, których prezydent Realu Madryt, Fiorentino Perez chętnie widziałby w swoim klubie. Jak informuje "Marca", jeden z tych szkoleniowców już latem może zastąpić Manuela Pellegriniego.
Real Madryt w ciągu ostatnich dziesięciu lat zatrudnił dziesięciu trenerów, dlatego Perez chce, by teraz na Santiago Bernabeu przyszedł szkoleniowiec z najwyższej półki, który mógłby poprowadzić drużynę do zwycięstwa w Lidze Mistrzów.
Wydaje się jednak mało prawdopodobne, aby drużynę Realu mógł poprowadzić Carlo Ancelotti, który mimo wyeliminowania Chelsea z Ligi Mistrzów, nie stracił zaufania Romana Abramowicza i najprawdopodobniej w przyszłym sezonie nadal będzie prowadził zespół "The Blues".
Nie wiadomo również, jakie są szanse zatrudnienia Jose Mourinho i czy jego kandydatura w ogóle jest rozpatrywana przez władze "Królewskich", bowiem odnosząc się do kwestii zatrudnienia Portugalczyka, Perez powiedział: - To nie jest trener, którego potrzebujemy.
ASInfo