Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Liga Mistrzów > Wiadomośći liga mistrzów
W Sofii rzucili się na Genkowa2011-07-25 17:37:00

Krótko przed godziną 17:00 czasu miejscowego zawodnicy Wisły zameldowali się w Łoweczu. Drużyna najpierw doleciała do Sofii, skąd czekała ją jeszcze ponaddwugodzinna podróż autokarem.


W Sofii piłkarzy powitał upał i duża grupa dziennikarzy, którzy od razu wypatrzyli Cwetana Genkowa i to do niego skierowali się z dyktafonami i kamerami. - Pytali mnie, kto wygra wtorkowy mecz. Odpowiedziałem, że nie wiem, ale mam nadzieję, że będzie to Wisła – relacjonował swoje spotkanie z bułgarskimi przedstawicielami mediów „Ceco”.

Dziennikarze rozmawiali też chwilę z trenerem Maaskantem, który przekonywał, że ważne dla Wisły będzie strzelenie gola w spotkaniu w Łoweczu. - Widziałem kilka meczów Liteksu i uważam, że mamy podobnej klasy zespoły – mówił szkoleniowiec i podkreślał, że kontuzja Patryka Małeckiego nie będzie miała zbyt dużego wpływu na zespół, ponieważ Wisła ma silną i wyrównaną kadrę.

W samym Łoweczu, gdzie z kolei jest pochmurno, przyjazdowi Wisły nie towarzyszyło żadne zainteresowanie. Pod hotelem, w którym mieszkać będą wiślacy, pojawili się jedynie dziennikarze z Polski, którzy dotarli już na miejsce. Także na przedmeczowej konferencji trenera Maaskanta nie należy spodziewać się przedstawicieli mediów z Łowecza.

wisla.krakow.pl (M. Górski)





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty