Jak donosi serwis "Sky Sports", napastnik Manchesteru United, Wayne Rooney z powodu kontuzji nie pojawi się na boisku przez najbliższe dwa tygodnie, ale jego przerwa w grze może potrwać nawet miesiąc. Napastnik reprezentacji Anglii we wtorkowym, przegranym przez jego drużynę 1:2 meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium doznał urazu kostki.
Jeśli wstępne diagnozy się potwierdzą, Rooney na pewno nie zagra w niedzielnym hicie Premier League przeciwko Chelsea Londyn oraz w przyszłotygodniowym rewanżowym spotkaniu z Bayernem.
Z informacji sztabu medycznego United zadowolony powinien być selekcjoner reprezentacji Anglii, Fabio Capello, ponieważ tym samym, wbrew obawom, 24-letni napastnik będzie mógł wystąpić w czasie czerwcowych mistrzostwach świata w RPA.
Po wtorkowym spotkaniu trener Bayernu, Louis van Gaal nie miał wątpliwości, że to właśnie Rooney jest kluczowym zawodnikiem w zespole z Old Trafford. - To najważniejszy element tej drużyny. Jeśli spojrzelibyśmy na statystyki zobaczylibyśmy, że w klasyfikacji strzelców "Czerwonych Diabłów" w tym sezonie z 11 bramkami samobójczymi drugie miejsce zajmują ich przeciwnicy. To właśnie jego zasługa - stwierdził holenderski szkoleniowiec.
Jednak sami zawodnicy Manchesteru są pewni, że poradzą sobie bez swojego najlepszego snajpera. - Takie sytuacje się zdarzają - zauważył bramkarz drużyny sir Alexa Fergusona, Edwin van der Sar. - Oczywiście najlepiej byłoby, gdybyśmy mieli do dyspozycji wszystkich podstawowych zawodników, ale jednocześnie wiemy, że ich zmiennicy również są w stanie dobrze wykonać swoją pracę.
ASInfo