Jak poinformowała Agencja Agerpress, trener Dan Petrescu zrezygnował z pracy z drużyną mistrza Rumunii - Unirea Urziceni.
Decyzja Petrescu zaskoczyła światek piłkarski w Rumunii. Włoch Cristiano Bergodi, do niedawna trener Steuay Bukareszt, wykrzyknął: - Mamma mia! A następnie dodał: - Widocznie musiał otrzymać lepszą ofertę... Zszokowany był też George Galamaz, kapitan Unirei.
Prasa rumuńska uważa, że powodem odejścia trenera jest brak porozumienia z właścicielem klubu Dumitru Bucşaru, który tej zimy - zamiast wzmocnić drużynę przed meczami z Liverpoolem - chciał sprzedawać zawodników. Jak pisze www.prosport.ro, Petrescu dostał lukratywną propozycję z Rosji.
Petrescu, były trener Wisły Kraków, prowadził Unireę od jesieni 2006 roku. W ciągu trzech lat osiągnął z tą drużyną wielki sukces w postaci mistrzostwa kraju w 2009, a następnie awansu do Ligi Mistrzów. Rumuński zespół miał ogromną szansę na awans do 1/8 finału LM, ale ostatecznie zajął w grupie G trzecie miejsce - za FC Sevilla i VfB Stuttgart. W 1/16 finału Ligi Europejskiej Rumuni zmierzą się w lutym 2010 z Liverpoolem.
Jak pisze Agerpress, nowym szkoleniowcem Unirei może być Razvan Lucescu, selekcjoner reprezentacji Rumunii. Inne źródła mówią o trenerze zagranicznym. Mihai Stoica, generalny menedżer klubu, kontaktował się już z Włochem Walterem Zengą, ale ten odmówił.
RK