Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Probierz: To będzie najtrudniejszy mecz2009-10-29 10:40:00 ASInfo

Zespół Jagiellonii Białystok od przegranego 2-3 meczu z Lechem Poznań notuje serię pięciu kolejnych spotkań bez porażki. Mało tego, ekipa Michała Probierza w pojedynkach z Piastem Gliwice, Cracovią, Legią Warszawa, Zagłębiem Lubin i Arką Gdynia nie straciła bramki.


Przed sobotnim meczem z Polonią Warszawa w ramach 12. kolejki Ekstraklasy, trener Probierz sięgnął jeszcze pamięcią do remisu w Gdyni: - Na pewno nie graliśmy tak, jak chcieliśmy. Na boisku zawsze są dwa zespoły, trzeba coś zaplanować, a przy tym zaskoczyć przeciwnika. Wiedzieliśmy, że Arka będzie grała agresywnie, ale nie potrafiliśmy sobie z tym poradzić. Po analizie meczu na video rzuciły się w oczy trzy brutalne faule na naszych kluczowych zawodnikach - Frankowskim, Bruno i Hermesie. Kto wie czy nie było to celowe - zastanawia się Probierz.
Mecz z Arką jeszcze w pierwszej połowie z powodu czerwonej kartki zakończył Dariusz Jarecki. Pomocnik "Jagi" skompletował dwie żółte kartki - pierwszą za dyskusję z sędzią, drugą za faul taktyczny. Probierz nie chciał zdradzić, czy zawodnika spotkała kara za bezmyślne zachowanie: - To jest sprawa wewnętrzna zespołu i o tym na zewnątrz nie mówimy. Powiem tylko, że sprawa jest zamknięta. Darek został ukarany czerwoną kartką, a zespół zremisował mecz, po którym z jednego punktu nie jestem zadowolony i to zespołowi przekazałem.
- Będzie to najtrudniejszy mecz dla Jagiellonii spośród wszystkich jedenastu, które dotychczas rozegraliśmy, a tym samym bardzo istotny. Po pierwsze - bardzo duża presja, po drugie jesteśmy faworytem i po trzecie tym meczem możemy zrobić naprawdę duże zamieszanie. Wygrywając możemy dogonić kilka zespołów. Dlatego trzeba wyrwać te punkty rywalowi z gardła i nie ma co patrzeć na piękno gry. Chcemy po prostu za wszelką cenę ten mecz wygrać - zapowiada Probierz przed pojedynkiem z "Czarnymi Koszulami".
Jagiellonia po imponującym starcie sezonu, gdzie w pierwszych czterech meczach zdobyła 10 punktów, nieco spuściła z tonu. - Wiadomo, że zespół w ciągu sezonu ma upadki i wzloty. Trzeba pamiętać, że my nie mamy siedmiu punktów, jak to niektórzy mówią, a siedemnaście - tłumaczył trener przypominając o karze ujemnych punktów nałożonej na białostocki zespół za udział w aferze korupcyjnej: - To nie jest winą tych chłopaków, że są te minusowe oczka, które oni starają się odrobić i trzeba ich za to szanować. Nie mówię tu o lokalnej prasie, ale w Polsce się mówi, że Jagiellonia przechodzi kryzys. Jaki to jest kryzys pytam, skoro przegraliśmy tylko dwa mecze - z Wisłą i Lechem. Dlatego też biorę zawodników w obronę, gdyż jako zespół jesteśmy cały czas spięci i jest to dla nas bardzo trudne. W naszej sytuacji nie możemy sobie pozwolić na słabszy mecz czy dwa. Przykładem może być chociażby wspomniane spotkanie z Arką, gdzie z jednej strony można być zdenerwowanym, bo sam mówiłem, że nie jestem zadowolony z punktu, ale z drugiej strony doceniam ich wkład. W drugiej połowie rzeczywiście zostawili na boisku multum zdrowia.
Probierz odniósł się też do spraw personalnych przed meczem z Polonią. Wyjaśnił przyczynę absencji Wahana Geworgiana, a także ocenił debiut Neila Hlavaty'ego: - Mamy sporo kartek, do tego przyplątało się kilka kontuzji i pojawiły się problemy, dlatego też zdecydowaliśmy się wziąć Neila do końca roku i ocenimy jego przydatność. Na treningach widać, że robi postępy, jest przygotowany do gry i na pewno jeszcze będzie grał. W ostatnim czasie pojawiły się pogłoski, jakoby Wan został zawieszony. Jest to absolutnie nieprawda. Miał uraz spowodowany oparzeniem maścią po meczu Młodej Ekstraklasy i to był jedyny powód jego absencji.
Spotkanie Jagiellonii z Polonią odbędzie się w sobotę o godzinie 18:30 na stadionie przy Słonecznej w Białymstoku.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty