Oddala się w czasie budowa nowego stadionu w Białymstoku. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wiceprezydent miasta, Tadeusz Arłukowicz wyjaśnił przyczyny tej decyzji i zapowiedział, że kolejny przetarg zostanie ogłoszony 16 października, a całe zamieszanie nie opóźni realizacji inwestycji.
Arłukowicz zdradził, że jeden z zapisów w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia budzi zastrzeżenia ze strony Komisji Europejskiej, a dokładniej chodzi o zapis dotyczący polisy ubezpieczeniowej OC w przypadku konsorcjów.
Według prawa polskiego każda firma wchodząca w skład konsorcjum powinna posiadać takie ubezpieczenie, natomiast wg prawa europejskiego wystarcza ubezpieczenie globalne firm wchodzących w skład konsorcjum.
Według Komisji Europejskiej jest to kryterium dyskryminujące. Chcąc uniknąć problemów w późniejszym okresie, miasto postanowiło unieważnić przetarg i 16 października ogłosi kolejny, tym razem nieograniczony.
- Mieliśmy w poniedziałek ogłosić dziesięć firm, które zostaną dopuszczone do dalszego etapu postępowania przetargowego, jednak w związku unieważnieniem ogłosimy kolejny przetarg, tym razem nieograniczony, w którym będą mogły wziąć udział wszystkie firmy i z nich wyłonimy zwycięzcę. Spowoduje to przesunięcie w rozstrzygnięciu przetargu o około dwa-trzy dni - poinformował dyrektor MOSiR-u Adam Popławski i jak zapewnił nie spowoduje opóźnienia w realizacji inwestycji, której zakończenie przewidziano koniec 2011 roku.
ASInfo