Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
OREST LENCZYK: Nie tylko ja mam problem2009-10-02 21:02:00 ASInfo

- Nie ulega wątpliwości, że obydwa zespoły chciały wygrać. Uważam, że były fragmenty dość dobrej gry, ale utrata bramki i wcześniejsze groźne sytuacje pod naszą bramką, przekonują mnie do tego, że mamy problemy w środku obrony, a ciekawostką jest to, że mam tam dwóch reprezentantów Polski - analizował po meczu z Zagłębiem Lubin trener Cracovii Orest Lenczyk.


- Boli to, że prowadząc nie potrafimy udokumentować swoją grą zwycięstwa, a przeciwnik dostaje od nas szansę. W kolejnym meczu gramy jako całość trochę słabiej - dodał doświadczony szkoleniowiec.
- Gramy z marszu. Od mojej bytności w Cracovii naprawiamy wiele. Po dzisiejszym meczu mogę powiedzieć, że nie zgadzam się z opinią o tym, że Zagłębie jest najsłabsze w lidze. Mam nadzieję, że Cracovia też pokaże jeszcze pazur - ciągnął dalej Lenczyk.

Na konferencji prasowej padło stwierdzenie, że obie drużyny stworzyły "nędzne" widowisko. - Czuję się sfaulowany takim stwierdzeniem. Widzę, że pan nie szanuje naszego zawodu - Lenczyk zwrócił się do jednego z redaktorów. - Natomiast chcę uświadomić, że mamy piłkarzy jakich mamy. Staramy się mieć najlepszych w miarę możliwości - dodał.

Trener Cracovii miał spore pretensje do pary środkowych obrońców "Pasów" Polczak - Wasiluk. Zwłaszcza przy stałych fragmentach młodzi stoperzy kompletnie gubili orientacje i krycie: - Jeśli nasza gra tak wygląda, a ja mam dwóch reprezentantów w obronie, to nie tylko ja mam problem... Nie będę miał ich przez najbliższe dziesięć dni w klubie. Mecz sparingowy będziemy grać bez nich, ale zagrają w reprezentacji. Problemem jest to, że zdania są podzielone również w klubie. Co tydzień dziennikarze mają swoją koncepcję składu, ale skoro my nie przegrywamy - a dzisiaj należało nam się zwycięstwo - to jakiś kapitał w tych 22-letnich zawodnikach jest. Oni się uczą, ale szkodą, że moim kosztem - mówił w swoim stylu Lenczyk.

 

- Dla nas każdy punkt, czy na wyjeździe, czy u siebie jest na wagę złota. Myślę, że po czterech tygodniach mojej pracy są jakieś zalążki gry w piłkę w zespole. Do końca rundy chcemy uzbierać ich jak najwięcej, żeby mieć spokojną zimę - mówił Franciszek Smuda, trener Zagłębia. - Remis mnie bardzo cieszy, ponieważ nie możemy sobie pozwolić na stratę do innych zespołów, które mają taki sam cel - dodał.

Na sugestię, że spotkanie stworzone przez drużyny było "nędzne" odparł: - Uważam, że widowisko było nędzne ze względu na brak kibiców. Nie wpuśćmy w Bundeslidze kibiców i tam będzie jeszcze większa padlina. Odbiór meczu jest taki, ponieważ na stadionie słychać każde kopnięcie piłki. Jednak uważam, że ten mecz nie był taki zły.


ASInfo
smudalenczyk.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty