Obrońca Peter Singlar i bramkarz Mariusz Pawełek, zawodnicy Wisły Kraków, w czwartek narzekali na przeziębienie. Czech dostał solidną dawkę leków i został odesłany do domu. Nie brał udziału w czwartkowym treningu. Bramkarz "Białej Gwiazdy" miał lżejsze objawy, ale skarżył się na ból kręgosłupa i przebywał u masażystów - poinformowała oficjalna strona mistrza Polski.
- Teraz jest taki okres, że wiele osób ma objawy grypy. My dużo podróżujemy, przez co jeszcze bardziej jesteśmy narażeni na zmienną pogodę. Przeziębionych zawodników staramy się izolować od grupy - powiedział asystent Macieja Skorży, Rafał Janas.
Dobrą wiadomością jest to, że po przerwie do treningów wrócił Marcelo. W czwartek Brazylijczyk tylko truchtał. Na dniach powinien zacząć trenować Rafał Boguski.
(ASInfo/wisla.krakow.pl)
ASInfo