(Aktualizacja 19:30) Do kolosalnej sensacji doszło w pierwszym dzisiejszym meczu 3. rundy Pucharu Anglii. Manchester United gościł zaledwie trzecioligowy Leeds United i przegrał 0-1! Decydujący gol był udziałem Jermaine’a Beckforda, który pokonał Tomasza Kuszczaka...
Na Old Trafford zasiadło 74 526 widzów. Z tego dziewięć tysięcy fanów Leeds United, którzy byli naocznymi świadkami fantastycznego występu ekipy Simona Graydona. „Pawie” wprawdzie otwierają trzecioligową tabelę, ale jakie miały mieć szanse w starciu z mistrzami Anglii? Tymczasem przedmeczowe kalkulacje całkiem wzięły w łeb, Alex Ferguson i jego piłkarze musieli przełknąć bardzo gorzką pigułkę.
Jedyny gol spotkania padł relatywnie szybko, już w 19. minucie. Neil Kilkenny jeszcze z własnej połowy rzucił dalekie podanie, Beckford wygrał pojedynek biegowy z Wesem Brownem. Postawa Tomasza Kuszczaka też nie była przekonująca i piłka wylądowała w siatce. Zdecydowani faworyci tylko raz w tej fazie gry zagrozili bramce Caspera Ankergrena. Duńskiemu golkiperowi, który po pauzie był niewątpliwym bohaterem spotkania, przyszedł w tym wypadku z odsieczą Jason Crowe, który nie pozwolił, aby Wayne Rooney wyrównał stan meczu.
Zgodnie z oczekiwaniami, po zmianie stron nastała pora na zdecydowaną ofensywę MU. W idealnej sytuacji znalazł się Danny Welbeck, ale interwencja Ankergrena była wyśmienita. Nieco później fatalnie spisał się Michael Owen, który bardzo niemile wspominać będzie 400. występ w karierze. Owen po otrzymaniu idealnego podania z prawej flanki od Antonio Valencii koszmarnie skiksował. Następnie nad poprzeczką wypalił Rooney, zaś w ostatnich sekundach Ankergren wyjaśnił kolosalne zamieszanie na przedpolu bramkowym. Żadna z prób podjętych przez Manchester United nie odniosła skutku, choć Chris Foy przedłużył mecz o prawie sześć minut.
Leeds United grał doskonale w środkowej strefie, był nadzwyczaj konsekwentny i mimo kilku zagrożeń pod bramką Ankergrena wcale nie schowany za podwójną gardą. W 79. minucie Jonathan Evans sfaulował Beckforda i sędzia podyktował rzut wolny. Fantastycznie wyegzekwował go rezerwowy Robert Snodgrass i gdyby nie poprzeczka Kuszczak skapitulowałby raz jeszcze...
Chelsea nie miała żadnych problemów z rozgromieniem Watfordu. Wobec dzisiejszego remisu musi być powtórzony mecz Queens Park Rangers - Sheffield United. Natomiast bardzo ciężkie chwile na Upton Park przeżywał mający wysokie aspiracje również w FA Cup londyński Arsenal. „Kanonierzy” grali słabo podczas pierwszej połowy derbowego meczu z West Ham United. Mało tego, tuż przed gwizdkiem na pauzę gospodarze objęli prowadzenie. Po zagraniu Radoslava Kovaca sam na sam z Łukaszem Fabiańskim znalazł się Alessandro Diamanti i choć z kłopotami - po rękach Polaka piłka otarła się jeszcze o słupek - zdołał dopiąć swego.
Gra Arsenalu zdecydowanie zyskała na jakości po dokonaniu przez Arsene Wengera dwóch zmian w 65. minucie. Pojawienie się na murawie Abou Diaby’ego i Samira Nasriego pozwoliło ekipie z Emirates Stadium na osiągnięcie miażdżącej przewagi. Wreszcie udało się ją zdyskontować, gdy po zagraniu Carlosa Veli wykorzystał stuprocentową okazję Aaron Ramsey. Wkrótce Vela znów wystąpił w roli asystenta. Po centrze Meksykanina ładnym uderzeniem głową popisał się Eduardo i Robert Green został przelobowany. Arsenal grał do końca, pod bramką WHU trzeba było jeszcze kilkakrotnie bić na trwogę.
Manchester United - Leeds United 0-1 (0-1)
0-1 Beckford 19
MANCHESTER UNITED: Kuszczak - Neville, Brown, Evans, F. Da Silva, Welbeck (57 Valencia), Gibson, Anderson (69 Owen), Obertan (57 Giggs), Berbatow, Rooney.
LEEDS: Ankergren - Crowe, Naylor, Kisnorbo, Hughes (90 White), Howson (77 Snodgrass), Kilkenny, Doyle, Johnson, Beckford, Becchio (88 Michalik).
Chelsea - Watford 5-0 (3-0)
1-0 Sturridge 5
2-0 Eustace 15, samob.
3-0 Malouda 22
4-0 Lampard 64
5-0 Sturridge 68
CHELSEA: Hilario - Ivanović, Alex, Terry, A. Cole (74 Kakuta), Belletti (65 Matić), Lampard, Żirkow, J. Cole, Sturridge (70 Borini), Malouda.
WATFORD: Loach - Hodson, Mariappa, DeMerit, Doyley, Eustace, Cowie (80 Harley), Lansbury, Severin (46 Jenkins), Cleverley, Graham (80 Henderson).
Sheffield United - Queens Park Rangers 1-1 (1-1)
0-1 Simpson 39
1-1 Cresswell 45
West Ham United - Arsenal 1-2 (1-0)
1-0 Diamanti 45
1-1 Ramsey 78
1-2 Eduardo 83
WEST HAM: Green - Faubert, Tomkins, Upson, Daprela, Behrami, Jimenez, Kovac, Diamanti, Stanislas (87 Edgar), Nouble (79 Sears).
ARSENAL: Fabiański - Sagna, Vermaelen, Gallas, Silvestre, Song Billong, Ramsey, Merida (65 Diaby), Wilshere (65 Nasri), Vela, Eduardo.
Tranmere - Wolverhampton 0-1 (0-0)
0-1 Jarvis 77
TRANMERE: Daniels - Logan, Goodison, Taylor, Bakayogo, Edds, McLaren, Welsh (84 Ricketts), Thomas-Moore, Gornell (84 Shuker), Curran.
WOLVERHAMPTON: Hennessey - Foley, Stearman, Craddock, Ward, Milijas (89 Halford), Henry, Mancienne, Jarvis, Ebanks-Blake (89 Elokobi), Iwelumo (76 Vokes).
Notts County - Forest Green, mecz odwołany
Program gier odwołanych lub powtórzonych
12 stycznia: Accrington Stanley - Gillingham, Brentford - Doncaster, Bristol City - Cardiff City, Notts County - Forest Green, Derby - Millwall, Birmingham City - Nottingham Forest, Coventry - Portsmouth, Queens Park Rangers - Sheffield United.
13 stycznia: Liverpool - Reading, Newcastle - Plymouth (o ile TV nie wprowadzi zmian).
Aktualizacja: 3.01.2010 19:30, 21:20
JC