Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Łuczak się w Cracovii nie spodobał2009-08-25 21:55:00 MAS

Testowany we wtorek przez Cracovię Wojciech Łuczak raczej nie zagrzeje miejsca w zespole Oresta Lenczyka. – To nie jest zawodnik do pierwszej jedenastki – ocenia go szkoleniowiec. „Pasy” nadal szukają wzmocnień, tym bardziej, że w środę może się okazać, że stracą na dłuższy czas kontuzjowanego Bartosza Ślusarskiego.


Dziś o stanie zdrowia napastnika ma się wypowiedzieć dr Jerzy Wielkoszyński. Zresztą ma się do niego udać większa grupa poturbowanych ostatnio piłkarzy Cracovii (także Łukasz Tupalski, który zszedł po 45 minutach meczu z Lechem, Dariusz Kłus, który nie dokończył z powodu kontuzji spotkania z Legią i z Lechem nie zagrał oraz Dariusz Pawlusiński z bolesnym stłuczeniem biodra po meczu z Lechem). – Chodzi o określenie kto ma szansę zagrać w Kielcach – mówi Lenczyk.


Przyznaje, że sprawa znalezienia ewentualnego zastępcy Ślusarskiego w aktualnej kadrze Cracovii wydaje mu się co najmniej mglista. – To nawet kotara, nie mgła – ocenia jak zwykle obrazowo szkoleniowiec.- Za Matusiakiem i Ślusarskim są kandydaci do ich zastąpienia, aczkolwiek z tego co pamiętam grę tych zawodników, to nie są to piłkarze tej klasy – mówił dziś dziennikarzom Lenczyk, a dodawał, że aby Matusiak był groźny w ataku Cracovii potrzebuje za partnera nie kandydata do gry w pierwszej lidze, tylko klasowego zawodnika.
Problem w tym, że kończące się okienko transferowe to gratka dla wszelkiej maści menedżerów, którzy uaktywnili się w proponowaniu usług swoich klientów, a w razie podjęcia negocjacji podbijają cenę zawodników. Zdaje się, że właśnie dzięki uroczym słówkom menedżera trafił na testy Wojciech Łuczak.
– Z jednej strony wiemy czego chcemy, z drugiej nie chcemy nikogo zlekceważyć, żeby się nie okazało, że jesteśmy tak zarozumiali albo tak nieodpowiedzialni, że odmawiamy tym, którzy proponują zawodnika, który kopał piłkę w Holandii - mówił Lenczyk, raczej niezadowolony z pierwszego dnia testów Łuaczaka. 20-letni środkowy pomocnik od roku jest zawodnikiem holenderskiego Willem II Tilburg, ale nie podstawowego składu. Był w reprezentacji Polski U-19, na testach w Krakowie miał przebywać do piątku.

DARO


MAS



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty