W sobotę w Primera División Valencia podejmie Real Madryt, a wszystkie oczy w Hiszpanii będą skierowane na napastnika "Nietoperzy", Davida Villę.
Villa od dłuższego czasu utrzymuje równą, wysoką formę. Napastnik Valencii jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców Primera División z 11 bramkami na koncie.
W najbliższej kolejce jego Valencia podejmie Real Madryt. Dla Villi będzie to spotkanie szczególne, bo od dwóch lat media rozpisują się o zainteresowaniu "Królewskich" napastnikiem reprezentacji Hiszpanii. Latem "El Guaje" był już bardzo blisko przenosin do Madrytu, jednak wciąż gra na Estadio Mestalla. Florentino Perez nie zdecydował się zapłacić za niego tak wielkiej sumy, jakiej żądała Valencia.
- Nie rozmawiałem z Florentino Perezem. Jednak tak naprawdę to ani on nie ma nic do mnie, ani ja do niego - zapewnia Villa w rozmowie z dziennikiem "Marca". - Żeby było jasne: dobrze się czuję w Valencii i mam nadzieję, że tu zostanę - oświadczył "El Guaje".
W spotkaniu z Valencią w ekipie "Królewskich" zabraknie Cristiano Ronaldo i Kaki. Jednak po drugiej stronie straty też są znaczące, bo w ekipie "Nietoperzy" nie wystąpi pomocnik David Silva. - Valencia wiele traci bez Silvy, zwłaszcza w ważnych meczach - uważa Villa.
ASInfo