Były znakomity włoski sędzia, Pierluigi Collina dołączył do do chóru głosów nawołujących do wprowadzenia do futbolu możliwości korzystania z analizy wideo, która mogłaby pomagać arbitrom w podjęciu decyzji w kontrowersyjnych sytuacjach.
Collina odniósł się do słynnego wydarzenia, które miało miejsce w meczu barażowym eliminacji do mistrzostw świata w RPA pomiędzy Francją i Irlandią, w którym zagranie ręką Thierry'ego Henry pomogło w zdobyciu przez "Trójkolorowych" decydującej bramki.
- Technologia rozwija się w naszych czasach bardzo szybko i powinniśmy się zastanowić, czy podobny postęp jest możliwy w przypadku zdolności ludzi, którzy obecnie samodzielnie podejmują decyzje - stwierdził Włoch w rozmowie z radiem "Anchio Lo Sport". - Trzeba znaleźć najbardziej odpowiednie rozwiązanie, a wydaje mi się, że sędziom, którzy podjęli decyzję w trakcie meczu w Paryżu bardzo pomógłby arbiter mogący obserwować na ekranie wydarzenia dziejące się na boisku.
- Zdarzenie, w którym wziął udział Henry trwało tylko kilka sekund, sędziemu mogło więc wydawać się, że dobrze widział całą sytuację i natychmiast musiał wydać werdykt - dodał Collina. - Bez niezbędnych zmian takie błędy będą się powtarzać.
Włoch zakończył karierę sędziowską w 2005 roku.
ASInfo