Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Samokrytyczny Cebanu2009-08-16 13:41:00 Sas

Miał być wypożyczony do Polonii Bytom, został jednak w zespole Wisły i w sobotę po raz drugi wystąpił w spotkaniu ekstraklasy. Tym razem bramkarz Ilie Cebanu, zastępujący kontuzjowanego Mariusza Pawełka, który miał nie tylko problemy z mięśniami brzucha, ale skarżył się również na bóle w okolicach pachwiny, zachował w meczu z GKS-em Bełchatów czyste konto.


- Na pewno mój występ nie był idealny, zrobiłem kilka błędów, ale miałem też parę dobrych interwencji - mówił plynną polszczyzną Cebanu. - Mecz nie był najtrudniejszy dla bramkarza, w niektórych sytuacjach mogłem się jednak lepiej zachować. Najważniejsze, że dwa cele zostały osiągnięte - ja nie nie wpuściłem gola, drużyna strzeliła trzy. Nie spoczywam na laurach, trzeba nadal trenować i czekać na następną szansę. O tym, który z nas – Mariusz Pawełek czy ja - ma grać w pierwszym składzie, musi przede wszystkim myśleć trener Maciej Skorża. Nie robię sobie nadziei, tylko skupiam się na swojej pracy, na kolejnych treningach. Nie byłby to dla mnie najlepszy scenariusz, gdyby mi na następny mecz w ekstraklasie przyszło znów czekać rok.






Sas



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty