Szkoleniowiec piłkarskiej reprezentacji Anglii, Fabio Capello nie ma na Wyspach łatwego życia. Włoch, który już kilkakrotnie skarżył się na paparazzich i dziennikarzy, tym razem naprawdę się zdenerwował.
Dwie angielskie bulwarówki, "News of the World" i "Daily Mail" opublikowały prywatne zdjęcia szkoleniowca i jego żony zażywających kąpieli w gorących źródłach podczas wakacji we Włoszech.
"Daily Mail" zamieścił również tekst zatytułowany: "Angielski trener bierze kąpiele błotne". Mimo, iż agent piłkarza wysłał do pism ostrzeżenie przed naruszeniem prywatności Capello, gazety go zignorowały.
Szkoleniowiec wniósł do sądu oskarżenie przeciwko naruszeniu prywatności. Obie gazety zostały ukarane - muszą wpłacić spore darowizny na rzecz fundacji sir Bobby'ego Robsona na cel wybrany przez Capello. Bulwarówki wysłały też do trenera oficjalne przeprosiny, w których przyznały, że nie miały prawa wykorzystywać tych zdjęć, ani publikować ośmieszających Capello artykułów.
ASInfo