W środę rozegrano dwa mecze play-off NBA. I w obu nie mogło być drużyny awansującej do drugiej rundy, bowiem stan rywalizacji wynosił 2-2. Po wygranych bliżej szczęścia są zespoły Milwaukee Bucks i Denver Nuggets.
Mecz w Philips Arenie w Atlancie miał niesamowity i dramatyczny przebieg, choć po trzech kwartach nic nie wskazywało na porażkę "Jastrzębi". Na 3 minuty i 54 sekundy przed końcem gospodarze pewnie prowadzili 82-73 i od tego momentu... przestali grać. Po kolejnych dwóch minutach było już 82-83! Na 9 sekund przed końcem najskuteczniejszy w zespole "Kozłów" Brandon Jennings wykorzystał jeden rzut wolny i Milwaukee mając w zapasie cztey punkty mogły być pewne sukcesu.
Środowe mecze:
Atlanta Hawks - Milwaukee Bucks 87-91 (23-24, 23-19, 23-18, 18-30)
Atlanta: Harford 25, Williams 22, Johnson 13
Milwaukee: Jennings 25, John 19, Luke 15
Milwaukee prowadzą w serii 3-2
Denver Nuggets - Utah Jazz 116-102 (25-27, 25-25, 36-29, 30-21)
Denver: Anthony 26, Billups 21, Martin 18
Utah: D. Williams 34, Boozer 25, Millsap 16
Utah prowadzi w serii 3-2
(AG)