Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Koszykówka > Wiadomości koszykówka
Marcin Gortat: Na to właśnie czekałem2010-04-23 14:27:00 ASInfo

Polski koszykarz Orlando Magic, Marcin Gortat, który w sezonie regularnym NBA przebywał na parkiecie średnio 13,4 minuty na mecz, w pierwszych dwóch spotkaniach fazy play off grał po 20 minut. - Na to właśnie czekałem - mówi zadowolony Polak.


Kiedy Magic wyrównali w lecie ofertę 34 milionów dolarów dla Gortata ze strony Dallas Mavericks, wzbudziło to zdziwienie nie tylko w Teksasie, ale także w samym Orlando, bo polski center jest tylko rezerwowym zawodnikiem zespołu Stana Van Gundy'ego. Decyzja władz klubu z Florydy okazała się jednak zasadna w pierwszych dwóch spotkaniach fazy play off, kiedy Dwight Howard popełniał zbyt dużo przewinień.

- Po to właśnie jestem w Orlando, żeby zastępować Dwighta, kiedy ten ma problemy z faulami - powiedział Gortat w rozmowie z dziennikiem "Orlando Sentinel". - Tak długi czas gry jest dla mnie swego rodzaju zaskoczeniem. Jestem bardzo podekscytowany, że spędzam na parkiecie tyle minut. Ale wiem, że któregoś dnia wszystko wróci do normy i prawdopodobnie znowu będę grał około pięciu minut na mecz.

Rolę Gortata w zespole Orlando podkreślił generalny menedżer Magic, Otis Smith. - Myślę, że zawsze dobrze jest mieć drugiego środkowego. Każdy zespół chciałby takiego mieć. Marcin nie jest tym samym typem zawodnika, co Dwight. Nie wymaga takiego samego krycia, ale gra dobrze na swojej pozycji, kiedy Howard ma kłopoty z przewinieniami - powiedział Otis.

Pomimo zdecydowanie dłuższego czasu gry w pierwszych dwóch meczach fazy play off, Marcin Gortat niczym szczególnym się nie wyróżnił. W pierwszym spotkaniu Polak zdobył dwa punkty i zebrał pięć piłek, natomiast w drugim zanotował dwa punkty i dwie zbiórki.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty