Hokeiści Wojasa Podhale pojechali do słowackiego Bardejowa na rewanż z miejscową drużyną I-ligową. W Nowym Targu pokonali tego rywala na jednej nodze, by we wtorek zaliczyć najgorszy występ w okresie przygotowawczym.
- Katastrofa – powiedział trener Milan Jančuška i wydawało się, że więcej już nic nie powie. Po chwili ochłonął i dodał. – Słabo się zaprezentowaliśmy we wszystkich elementach gry. Nie nadążaliśmy za akcją, bo byliśmy wolniejsi, mniej zwrotni. Popełnialiśmy koszmarne błędy w kryciu, w wymienności funkcji i łapaliśmy zbyteczne kary. Było widać u moich zawodników zmęczenie ciężkimi treningami. Bak nam świeżości.
HC 46 Bardejov – Podhale Nowy Targ 6-1 (2-0, 3-1, 1-0), karne 2-1
1-0 Molnar (11:26)
2-0 Gajdoš (12:58)
3-0 Zambori (21:16)
4-0 Baranok (22:21)
4-1 Dziubiński (24:33)
5-1 Zambori (38:16)
6-1 Majernik (50:59)
Podhale: Furca (22:21 Zborowski); Łabuz – Ivičič, Gaj – Dutka, Sroka – Sulka, Kret – Galant; Batkiewicz – zapala – Malasiński, Bakrlik – Voznik – Baranyk, Ziętara – Dziubiński – Gruszka, Leśnicki – Iskrzycki – Tylka. Trener Milan Jančuška.
Stefan Leśniowski, Bardejov
Fotoreportaż na portalu sportowepodhale.pl