Hokejowa centrala - o czym już pisaliśmy - postanowiła przesunąć z wtorku na środę trzy mecze ligowe grupy silniejszej, bowiem zamiast samolotem, do Kijowa wysłano reprezentację autobusem. To wydłużyło podróż i mocno opóźniło powrót kadrowiczów.
Kluby mocno zbulwersowane takim obrotem (wiadomo - następnego dnia wigilia) wzięły sprawę w swoje ręce i między sobą uzgodniły, że mimo wszystko zagrają w pierwotnym terminie, czyli w najbliższy wtorek.
JKH GKS Jastrzębie, Naprzód Janów, GKS Tychy i Wojas Podhale porozumiały się błyskawicznie, natomiast dzisiaj uczyniły to Cracovia i Zagłębie Sosnowiec. W tej sytuacji nasuwa się pytanie: czy związek najpierw nie powinien skonsultować sprawy z klubami, a później podejmować decyzję? Odpowiedź wydaje się zbędna.
AnGo