Po raz kolejny kluby okazały się sprytniejsze od całego sztabu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. Ten najpierw nie potrafił tak zorganizować wyjazdu do Kijowa, aby kadrowicze w miarę szybko wrócili do domów. Następnie, próbując naprawić błąd i wbrew ligowym hokeistom, przesunął o jeden dzień kolejkę ligową, co wywołało powszechne oburzenie. W centrali chyba zapomniano, że następnego dnia jest wigilia i wielu trenerów oraz zawodników czeka długa podróż do rodzinnych miast, także tych poza granicami naszego kraju.
I znów na wysokości zadania stanęli klubowi działacze. Już dziś JKH GKS Jastrzębie, Naprzód Janów, GKS Tychy i Wojas Podhale porozumiały się i zwróciły do PZHL o przywrócenie pierwotnego terminu! Tak więc pozostał tylko jeden mecz wyznaczony na środę, 23 grudnia. Chodzi o potyczkę Cracovii z Zagłębiem Sosnowiec, ale wydaje się, że i to spotkanie rozegrane zostanie we wtorek.
AnGo