W niedzielnych meczach I ligi hokeja na lodzie niespodzianek nie było.
KS KTH - MKS Cracovia II 15-1 (4-1, 5-0, 6-0)
0-1 Koza - Karcz 0:15
1-1 Horowski - Horny - M. Dubel 3:22
2-1 Zubek - Ščibran 07:10
3-1 M. Dubel - Horowski - Horny 11:40
4-1 Pach - Domek - Kramny 17:40
5-1 Pach - Brocławik - Horny 30:07 w przewadze
6-1 M. Kruczek - M. Dubel - Błażowski 31:25
7-1 Zubek - Domek 33:31
8-1 Horny - Brocławik 38:43
9-1 Brocławik - Horny - Kachniarz 39:10
10-1 Horny - Rajski 40:52
11-1 Żołnierczyk - Domek - Zubek 43:50
12-1 Brocławik - Pach 48:48
13-1 Horowski - Błażowski - M. Dubel 49:44
14-1 Błażowski - M. Kruczek - M. Dubel 54:32
15-1 Domek - Zubek - Piksa 55:38
KTH: Kachniarz - Ščibran, M. Kruczek; Horowski, Horny, M. Dubel - Kramny, Pach; D.Bulanda, Błażowski, Domek - Tyczyński, Rząca; Brocławik, T. Bulanda, D. Dubel - Piksa, Dudzik; Żołnierczyk, Rajski, Zubek.
CRACOVIA: Kulig - Kozak, Jaracz; Bryła, Karcz, Koza - Guzik, S. Pasiut; Kopczyński, Worotyński, Kuczaj - Zawiłowicz, Wolny; Kraus, Majoch, Kawalec.
SMS Sosnowiec – MMKS Podhale Nowy Targ 4-2 (2-0, 0-1, 2-1)
1-0 Zdrojewski - Bober - Marzec 2:42
2-0 Marzec - Zdrojewski 9:37 w przewadze
2-1 Michalski 37:10 w osłabieniu
3-1 Marzec 48:44
4-1 Stępień - Wanacki 57:17 w przewadze
4-2 Leśnicki - Michalski 59:51
SMS: Bojanowski - Wanacki, Stępień; Piotrowicz, Serwiński, Kogut - Pociecha, Kowalczyk; Zdrojewski, Bober, Marzec - Lehmann, Aleniewski; Białek, Kogut, Pawlik oraz Zięba, Wieczorek, Stokłosa. Trenerzy: M. Nahunko i M. Kieca.
MMKS: Niesłuchowski; Cecuła – Marek, Wróbel – W. Bryniczka, Nenko – Gacek; Leśnicki – Leśniowski - Michalski, Kos – Puławski – Szumal, R. Mrugała – Tylka – Woźniak. Trener Jacek Szopiński.
- Zagraliśmy agresywnie, ale kolejny raz nieskutecznie - twierdzi Jacek Szopiński. – Wypracowaliśmy sobie dużo sytuacji bramkowych, lecz wykorzystaliśmy tylko jedną, w dodatku grając w osłabieniu. Michalski przechwycił „gumę” i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza. W trzeciej tercji ruszyliśmy do huraganowych ataków. Mieliśmy kilka wybornych sytuacji, ale nie potrafiliśmy ulokować krążka w siatce. Nie wykorzystaliśmy nawet karnego. Leśnicki został podcięty w sytuacji sam na sam, ale nie udało mu się karnego zamienić na gola. Niewykorzystane sytuacje się zemściły. Sosnowiczanie wygrali bulik w naszej tercji i zdobyli trzeciego gola. Za moment wykorzystali podwójne nasze osłabienie i było po meczu. W końcówce zdobyliśmy gola, ale był to jedynie „łabędzi śpiew”. (LES)
Polonia Bytom - Sielec Sosnowiec 9-1 (1-0, 3-0, 5-1)
1-0 Gnida - Cieślik 14:04
2-0 Mazurek - Ciupa 5na4 21:12
3-0 Kalina - Ciupa 25:07
4-0 Belica 26:58 w przewadze
5-0 Kalina - Kłaczyński-Ciupa 41:52
6-0 Ciupa - Kozłowski 42:36
7-0 Mandla - Owczarek 44:53
8-0 Kalina - Ciupa - Kozłowski 50:01
8-1 Jaskólski - Kisiel 51:16
9-1 Kalina - Kozłowski - Ciupa 53:01
HC GKS Katowice - Orlik Opole 6-2 (1-0, 2-0, 3-2)
1. KTH Krynica-Zdrój 14 42 101-33
2. Polonia Bytom 13 29 80-46
3. Mazowsze/Legia 12 26 78-38
4. GKS Katowice 12 19 57-48
5. MMKS Nowy Targ 13 18 73-55
6. Orlik Opole 13 17 81-61
7. SMS Sosnowiec 11 12 39-54
8. Sielec Sosnowiec 13 5 20-94
9. Cracovia II 11 0 14-114
AnGo