Rosja przysłała do Krynicy-Zdroju drużynę młodzieżową złożoną z zawodników dwóch roczników - 1990 i 1991. Kilku z nich nie skończyło jeszcze 18 lat.
Ta młodzieżówka prowadzona przez Władymira Pliuszczewa przed kilkoma dniami wróciła z fińskiej Kotki, gdzie wystąpiła w Turnieju Czterech Narodów z rówieśnikami Czech, Finlandii i Szwecji. I zapewne ci młodzi chłopcy są wystarczającym partnerem dla naszej kadry, tylko dziwią wcześniejsze zapewniania, że będzie to silna drużyna, zapowiadano nawet mistrzów świata! Łatwo jest napompować balon, tylko że później traci się autorytet i wiarygodność. Trybuny krynickiej hali świeciły pustkami, co tylko świadczy o tym, że kibic jest wymagający i nie przyjdzie oglądać piątego garnituru rosyjskiego.
O samym meczu można napisać tyle, że był toczony w stylu kobiecym, bowiem o walce na bandach zapomniano. Juniorzy zza wschodniej granicy pokazali jak powinna wyglądać jazda na łyżwach i to wystarczyło do wygranej. Polacy początkowo sprawiali wrażenie wystraszonych, ale w miarę upływu minut uwierzyli, że można powalczyć. Inna sprawa, że po 20 minutach przyjezdni zaczęli się bawić na lodzie i popisywać indywidualnymi zagraniami. Zapewne nie dowiemy się czy tak miało być.
Dodajmy, że w 56 minucie Maciej Urbanowicz nie wykorzystał rzutu karnego.
- Wyjechaliśmy bojaźliwi i spięci. Dopiero od drugiej tercji zobaczyliśmy inną drużynę. Po tym meczu będę miał sporo materiału szkoleniowego do analizy - powiedział trener Wiktor Pysz.
Nowemu szkoleniowcowi w telewizyjnym komentarzu nie szczędził uszczypliwych uwag Mariusz Czerkawski. Przykro się robi jak hokeista, który tak wiele zrobił dla polskiego hokeja wdaje się w dziwne polemiki i wylewa na forum publiczne jakieś personalne urazy. Ogólny obraz imprezy mało ciekawy.
Polska - Rosja młodzieżowa 3-6 (0-4, 1-1, 2-1)
0-1 Kicin 1:36
0-2 Chochriakow 8:24
0-3 Trunew 13:36
0-4 Kicin 15:35
0-5 Piwcakin 25:35
1-5 Sarnik - Marmurowicz - Salamon 30:52
2-5 Rzeszutko - Laszkiewicz - Drzewiecki 47:35 w przewadze
3-5 Salamon - Sarnik - Marmurowicz 50:08
3-6 Gurianow 56:14
Sędziowali: Meszyński, Kępa oraz Przyborowski i Radzik. Kary: 12 - 14 min. Widzow 1400.
POLSKA: Radziszewski (20:01 Zborowski) - Csorich, Kłys; L. Laszkiewicz, Sarnik, Drzewiecki - Piekarski, Dąbkowski; Urbanowicz, Kowalówka, Bomastek - Banaszczak, Rompkowski; Gruszka, T. Kozłowski, Malasiński - Mejka, Kotlorz; Salamon, Rzeszutko, Marmurowicz. Trener Wiktor Pysz.
AnGo