20 sierpnia miało dość do pierwszego w historii oficjalnego, w ramach Pucharu Polski, derbowego meczu Wojasa z MMKS. Nie doszło, bo Wojas nie miał zweryfikowanych zawodników i oddał mecz walkowerem. Wydawało się, że nie doczekamy się historycznej chwili, kiedy oba zespoły skrzyżują kije. A jednak! We wtorek doszło do konfrontacji, tyle, że w ramach spotkania kontrolnego.
Od lat 70. do potyczek juniorów z seniorami dochodziło co tydzień. To była norma, w każdą środę. Ostatnie takie mecze rozgrywane były za rządów Łotysza Ewalda Grabowskiego.
- Szkoda, że ten zwyczaj zaginął. Seniorzy w ostatnich 11 latach nie byli zainteresowani potykaniem się z juniorami – twierdzi trzykrotny olimpijczyk, Gabriel Samolej. - Młodzi mieli okazję podnosić swoje umiejętności, dostawali motywacji do dalszego uprawiania hokeja, bo szkoleniowcy widząc wybijającą się postać, dawali jej szanse pokazania się w pierwszym zespole.
Podhale Nowy Targ – MMKS Podhale Nowy Targ 11-1 (2-1, 7-0, 2-0), karne 1-5
Bramki: Batkiewicz 3. Dziubinski 3, Bakrlik 2, K. Bryniczka, Kolusz, Voznik – Neupauer.
Karne: Baranyk – Hajnos, Kapica, W. Bryniczka, Neupauer, Leśniowski.
Podhale: Furca (32:02 Tobiasiewicz); Łabuz – Ivičič, Suur – Sulka, Sroka – Galant; Kolusz – Batkiewicz – Dziubiński, Bakrlik – Voznik – Baranyk, Kmiecik – K. Bryniczka – Ziętara. Trener Milan Jančuška.
MMKS: Niesłuchowski (33:07 S. Mrugała; Gaj – Kret, W. Bryniczka – Wróbel, Marek – R. Mrugała, Nenko – Gacek; Iskrzycki – Neupauer – Kapica, Szumal – Puławski – Tylka, Hajnos – Leśniowski –Michalski, Leśnicki – Woźniak – Zwinczak, Wcisło. Trener Jacek Szopinski.
Stefan Leśniowski