Szef teamu Hispania Racing, Colin Kolles jest zadowolony z postawy swojego zespołu w czasie całego, inaugurującego sezon weekendu w Bahrajnie. Na jego ocenę nie wpłynęło nawet szybkie odpadnięcie obu kierowców nowego w Formule 1 teamu już w pierwszej fazie niedzielnego wyścigu.
W ostatnich dniach przed rozpoczęciem sezonu zespół dotąd znany pod nazwą Campos został przejęty przez Jose Ramona Carabante. Przed pierwszym wyścigiem pośpiech w trakcie przygotowań był ogromny. Ostatecznie jeden z kierowców HRT, Karun Chandhok nie był w stanie przystąpić do sobotnich kwalifikacji, a udział w wyścigu zakończył już po kilku okrążeniach. Z kolei jego partner z zespołu, Bruno Senna z powodu awarii bolidu musiał wycofać się z rywalizacji na 18. okrążeniu. Zdaniem Colina Kollesa, jego team może być jednak zadowolony z przebiegu pierwszego weekendu w Formule 1. Szef HRT ma nadzieję, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje już za dwa tygodnie w Grand Prix Australii na torze w Melbourne.
- Wracamy do domów z wieloma cennymi informacjami, które mogą pomóc nam w zrobieniu kolejnego kroku do przodu. W niedzielę skoncentrowaliśmy się wyłącznie na uruchomieniu obu bolidów na torze i skutecznym starcie, teraz możemy skupić się na kolejnych etapach - uważa Kolles.- Chciałbym podziękować wszystkim za wsparcie udzielone nam przed tym ważnym dla nas dniem.
ASInfo