Kierowca McLarena, Lewis Hamilton, który zajął trzecie miejsce podczas GP Bahrajnu przyznał, że jest bardzo zadowolony ze swojego wyniku. - Trzecie miejsce jest dla nas bardzo korzystne. Mieliśmy dobry dzień - powiedział Brytyjczyk.
- Nasze tempo było o wiele lepsze, niż w kwalifikacjach - dodał. - Wydaje mi się, że mój wyścig rozstrzygnął się już na pierwszym okrążeniu, kiedy zablokowałem koła przed zakrętem nr 4, pojechałem zbyt szeroko, a Nico Rosberg wyprzedził mnie. Potem próbowałem go dogonić, ale nie udało się - stwierdził Hamilton.
- Dopiero po pit stopie zespołowi udało się wypuścić mnie przed Nico, wtedy miałem nieco wolnego toru i odrobiłem straty do Felipe Massy. Gdybym nie znalazł się za Nico, to pewnie mógłbym walczyć o drugą pozycję - wyjaśnił partner Jensona Buttona.
- Uważam, że jeszcze trochę brakuje nam zarówno do ekipy Ferrari, jak i Red Bull Racing - zakończył samokrytycznie Hamilton.
ASInfo