Wieczysta zanotowała pierwszy wyjazdowy remis w ekstraklasie: 1-1 z Widzewem w Łodzi.
9. kolejka piłkarskiej ekstraklasy
18.09.2026: Widzew Łódź - Wieczysta Kraków 2-2 (1-1)
1-0 Antonio Milic 19 (samob.)
1-1 Lucas Piazon 37
2-1 Mario Garcia 65
2-2 Antonio Milic 80 (głową)
Sędziował Mateusz Piszczelok (Katowice). Żółte kartki: Krajewski - Piazon, Dermanovic. Widzów 16 693.
WIDZEW: Drągowski - Krajewski, Wiśniewski, Kapuadi, Garcia - Biuk (74 Klukowski), Papanikolaou (86 Selahi), Kornvig, Alvarez (63 Silva), Fornalczyk (86 Żyro) - Świderski (63 Bergier).
WIECZYSTA: Kochalski - Fila, Dermanovic, Milic, Dujmovic (74 Villar), Pestka (60 Vojtko) - de la Rosa (60 Pusic), Christensen (74 Semedo), Maigaard, Piazon - Koulouris (84 Mras).
Widzew, pod wodzą trenera Mateusza Stolarskiego, objął prowadzenie szczęśliwie. Z prawego skrzydła ostro zagrał Biuk, a piłka odbiła się od Milica i zaskoczyła Kochalskiego, który później parę razy uchronił gości od utraty bramki. Krakowianie wyrównali w 37. minucie. Po dalekim wykopie Kochalskiego Piazon poradził sobie z Krajewskim i wykorzystał sytuację sam na sam.
W 65. minucie łodzianie ponownie wyszli na prowadzenie. Dośrodkował Biuk, futbolówkę wybił Dujmovic, ale prosto pod nogi Garcii, który z kilkunastu metrów huknął do siatki przy lewym słupku. Wieczysta po raz drugi wyrównała. Z wolnego dośrodkował Pusic, a Milic zrehabilitował się za niefortunną interwencję w I połowie i głową pokonał Drągowskiego.
Widzew wciąż bez zwycięstwa u siebie, z szóstym remisem w tym sezonie. Dla Wieczystej to piąty punkt i drugi remis.
Statystyka meczu: strzały 19:13, celne 5:5, kornery 8:3, posiadania piłki 50:50%
Spotkanie rozpoczęło się z półgodzinnym opóźnieniem ze względu na awarię wodociągów na stadionie.