Dobiega końca wyjątkowo krótka przerwa pomiędzy sezonami w polskim ampfutbolu, bowiem 24-25 stycznia w Świlczy rozegrany zostanie historyczny turniej o Puchar Polski, w którym zagrają wszystkie polskie kluby. W losowaniu turniejowej drabinki los uśmiechnął się do Śląska Wrocław, dzięki czemu rozpocznie on rozgrywki od drugiej rundy.
Od ostatnich meczów ligowych oraz reprezentacyjnych minęło kilka tygodni, więc ampfutbolowi kibice zdążyli stęsknić się za rywalizacją na boiskach. Już w styczniu emocje rozgrzeją jednak ośrodek WR Sport w Świlczy. Na Podkarpacie przyjadą wszystkie polskie drużyny, a więc poziom rozgrywek będzie najwyższy z możliwych. – Cieszymy się, że będziemy mogli pokazać się swoim kibicom, a całej Polsce zaprezentujemy, jak piękne mamy obiekty w naszym regionie – opowiada Mateusz Chmiel, prezes ampfutbolowej sekcji Stali Rzeszów. Stolica województwa podkarpackiego sąsiaduje ze Świlczą, więc zawodnicy Stali mogą czuć się nieformalnymi gospodarzami zawodów. Na pewno zaś liczą na wsparcie swoich fanów i bliskich. – Historyczny turniej Pucharu Polski na rzeszowskiej ziemi, to dla nas duży prestiż i wyróżnienie. Traktujemy te zawody bardzo poważnie, a do sezonu 2026 oraz inaugurującego go Pucharu Polski przygotowujemy się już od początku grudnia – zaznacza Mateusz Chmiel.
Turniej w Świlczy zanosi się na bardzo interesujący choćby dlatego, że forma zawodników będzie sporą niewiadomą. Zespoły są bowiem na różnym etapie przygotowań do nowego sezonu. – Dla nas Puchar Polski stanowi wczesne rozpoczęcie sezonu – zauważa Kamil Grygiel, napastnik Wisły Kraków. Mistrzowie Polski nie zaczęli jeszcze treningów po zimowej przerwie, ale w tym wypadku trudno mówić o długim odpoczynku, ponieważ większość jej zawodników stanowią reprezentanci Polski, którzy jeszcze w grudniu przebywali na zgrupowaniu kadry narodowej. Trudno więc zakładać, że „Białej Gwieździe” może brakować rytmu. – Turniej na Podkarpaciu traktujemy jako bardzo ważny element okresu przygotowawczego. To dla nas bardzo wymagający trening przed PZU Amp Futbol Ekstraklasą oraz Ligą Mistrzów i zamierzamy rozpocząć sezon od zdobycia pierwszego trofeum – deklaruje król strzelców i najlepszy zawodnik poprzedniego ligowego sezonu.
Dla lidera Wisły Kraków i reprezentacji Polski rzeczywiście rozpoczyna się bardzo intensywny rok. Przed nim nie tylko rozgrywki o Puchar Polski, PZU Amp Futbol Ekstraklasa oraz Liga Mistrzów EAFF, ale także wiele meczów międzypaństwowych, które zwieńczą mistrzostwa świata w Kostaryce.
– Puchar Polski pokaże, w jakiej formie jesteśmy na początku okresu przygotowawczego. Na tej podstawie będziemy wyciągali wnioski na następny tygodnie. Czuję, że Wisła będzie bardzo dobrze przygotowana do sezonu. Czeka nas mnóstwo meczów, to będzie intensywny rok, a uważam, że im więcej grania, tym zawodnicy są w lepszej formie. Myślę więc, że Wisła pokaże jeszcze więcej niż przed rokiem. A wiem też, że klub cały czas pracuje nad wzmocnieniem zespołu – zapowiada Kamil Grygiel.
O pozyskanie nowych graczy starają się także inne kluby. Bardzo ciekawie wygląda sytuacja kadrowa Stali Rzeszów, która była w stanie utrzymać zespół i przedłużyć kontrakt z Francisco Castillą. Hiszpan był pechowcem w 2025 roku, bo już od początku sezonu miał być motorem napędowym Stali. Ze względu na poważną kontuzję zadebiutował w zespole dopiero we wrześniu, podczas przedostatniego turnieju ligowego. Sześć meczów wystarczyło mu jednak do zdobycia siedmiu bramek i wzbudzenia zainteresowania innych zespołów. Ekipa z Rzeszowa nie zasypiała jednak gruszek w popiele i zapewniła sobie jego wsparcie także w sezonie 2026. Co więcej, Stal ogłosiła także pozyskanie Aitora Palomeque. Ten 17-latek jest wschodzącą gwiazdą ampfutbolu. W 2024 roku był najmłodszym strzelcem podczas mistrzostw Europy, w których wywalczył z reprezentacją Hiszpanii srebrne medale. Minionej jesieni zaś wygrał z kadrą rywalizację w dywizji B Ligi Narodów. Aitora Palomeque wybrano najlepszym młodym graczem turnieju, a królem strzelców został Francisco Castilla, a więc drugi z Hiszpanów występujących w Stali Rzeszów. Obu zobaczymy podczas Pucharu Polski w Świlczy. – Wysoko stawiamy sobie poprzeczkę przed tym turniejem. Planujemy zagrać w najsilniejszym składzie i w pełni zmobilizowani – zapewnia Mateusz Chmiel.
Drużyna z Rzeszowa nie ma wyjścia i od początku musi osiągnąć szczyty swoich możliwości, ponieważ w ćwierćfinale Pucharu Polski trafiła na Wisłę Kraków, a więc mistrza kraju. Zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w półfinale ze Śląskiem Wrocław. Ekipa z Dolnego Śląska okazała się szczęśliwcem, który w pierwszej rundzie wylosował wolny los. W pozostałych ćwierćfinałach Zawisza Bydgoszcz podejmie Rekord Kuloodpornych Bielsko-Biała, a Warta Poznań zmierzy się z Legią Warszawa. Wszystkie mecze odbędą się w Świlczy 24-25 stycznia i będą transmitowane na sport.tvp.pl, w aplikacji mobilnej TVP Sport.
Puchar Polski 2026 będzie pierwszym takim turniejem w dziejach. Protoplastą tych zawodów były turnieje pucharowe w 2019 oraz 2020 roku, jednak uczestniczyły w nich zaledwie po trzy kluby. Dopiero teraz w rozgrywkach wystąpią wszystkie zespoły.
Puchar Polski 2026
(WR Sport, Świlcza, 24-25 stycznia 2026)
Sobota, 24 stycznia:
8:45 Ćwierćfinał 1: Zawisza Bydgoszcz – Rekord Kuloodporni Bielsko-Biała
10:00 Ćwierćfinał 2: Warta Poznań – Legia Warszawa
11:15 Ćwierćfinał 3: Wisła Kraków – Stal Rzeszów
16:15 Mecz o miejsca 5.-7.: przegrany ćwierćfinału 1 – przegrany ćwierćfinału 2
17:30 Półfinał 1: zwycięzca ćwierćfinału 1 – zwycięzca ćwierćfinału 2
18:45 Półfinał 2: zwycięzca ćwierćfinału 3 – Śląsk Wrocław
Niedziela, 25 stycznia:
11:30 Mecz o 5. miejsce: przegrany meczu o miejsca 5.-7. – przegrany ćwierćfinału 3
12:45 Mecz o 3. miejsce: przegrany półfinału 1 – przegrany półfinału 2
14:00 Finał: zwycięzca półfinału 1 – zwycięzca półfinału 2
Amp Futbol Polska
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
- Piątek, 2 stycznia
- DART. Krzysztof Ratajski w ćwierćfinale MŚ!
- HOKEJ. Puchar Polski dla Jastrzębia
- ANKIETA AIPS. Duplantis i Bonmati sportowcami roku
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
więcej wiadomości >>>




