Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Sportowa Małopolska
Ostatnia droga Trenera Lucjana Franczaka2018-01-30 15:17:00

Dziś na Cmentarzu Białoprądnickim w Krakowie pożegnaliśmy wspaniałego Człowieka, trenera, członka Zarządu i zarazem Przewodniczącego Wydziału Szkolenia Małopolskiego Związku Piłki Nożnej - ŚP LUCJANA FRANCZAKA.

W ostatniej drodze towarzyszyło Mu kilkaset osób - oprócz Rodziny, bliskich i znajomych, przedstawiciele klubów sportowych, związków piłkarskich z PZPN na czele, a także działacze, piłkarze, dziennikarze, reprezentanci Małopolski i młodzież. Nie zabrakło olimpijczyków, medalistów piłkarskich mistrzostw świata i mistrzów Polski z selekcjonerem Adamem Nawałką na czele...
Przed trumną kroczyły delegacje niosące 18 sztandarów (Polski Związek Piłki Nożnej, Małopolski ZPN, Tarnowski ZPN, PPN Wieliczka, PPN Podhale, PPN Limanowa, PPN Olkusz, PPN Wadowice, Bronowianka, Clepardia, Cracovia, Garbarnia, Hutnik, Podgórze, Prądniczanka, SMS Kraków, Wawel, Wisła).
Mszę pogrzebową koncelebrowało czterech kapłanów, w tym ksiądz infułat Bronisław Fidelus, były kapelan Wisły i ksiądz Stanisław Wajdziak, kapelan małopolskiego futbolu.

Poniżej laudacja prezesa Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, red. Ryszarda Niemca, wygłoszona nad grobem.
- Pochylamy się nad mogiłą Lucjana Franczaka - Człowieka, o którym nie spodziewaliśmy sie mówić w czasie przeszłym. Żył pełnią życia, kipiał energią i pomysłami, aktywnością zarażał młodszych. Żegnamy wielkiego Pasjonata futbolu, wielką Postać i Obywatela Miasta Krakowa, do którego sławy się wielce przyczyniał. Żegnamy nade wszystko Wielkiego Wychowawcę pokoleń najwybitniejszych piłkarzy-reprezentantów Polski we wszystkich kategoriach, także olimpijczyków i zdobywców medali na finałach mistrzostw świata. Jego talent i warsztat dotknęły swym dobroczynnym skutkiem kluby piłkarstwa małopolskiego, te wielkie i sławne, ale także te z drugiego i trzeciego szeregu. We wszystkich zostawił trwały ślad swej trenerskiej ręki i pedagogicznej pasji. 
Najsilniej związany był z Wisłą, w której najpierw rozwinął twórczo model odkrywania i szlifowania talentów według metody legendarnego trenera Grabki, a następnie dokonał wielkiego dzieła budowy sławnej drużyny opartej o własnych wychowanków, która przebiła się na przestwór europejskiego futbolu. Umiał porywać podopiecznych do sięgania po coraz wyższe cele sportowe, wyposażał ich w cechy niezbędne do życia za metą sportowych karier. Dziś stoją tu przy Jego grobie, chyląc czoła w akcie wdzięczności za wskazania i nauki. Pochylają się, oprócz sztandaru Białej Gwiazdy, również kluby innych krakowskich klubów, przede wszystkim sztandary Cracovii, Garbarni, Wawelu, Hutnika, Clepardii, Wawelu, Prądniczanki - wszystkie jako wielka metafora pamięci o dokonaniach ŚP Lucjana. 
Największy ładunek zbiorowej pamięci symbolizuje sztandar Małopolskiego Związku Piłki Nożnej, dla którego odejście Szefa Wydziału Szkolenia i Trenera-Koordynatora jest stratą bardzo bolesną i dotkliwą. Nie ma bowiem - i w realnej perspektywie nie będzie - fachowca o tak cennych walorach, jakimi dysponował żegnany dziś Trener. Cieszył się niekłamaną sympatią wśród działaczy najbardziej zwaśnionych i konkurujących ze sobą klubów, także tych z obu stron krakowskich Błoń. 
Budowany autentycznymi sukcesami na boiskach i poza nimi Jego Autorytet łagodził spory i namiętności, tak dramatycznie ujawniające się w miarę profesjonalizacji i komercjalizacji najpopularniejszej dyscypliny. Aliści niebywały dorobek warsztatowo-moralny Lucjana Franczaka nie zostanie zmarnowany, nie przepadnie wraz z Jego odejściem. Wczoraj Prezydium MZPN podjęło uchwałę o przyznaniu statusu Memoriału Lucjana Franczaka inaugurowanym w tym roku cyklowi turniejów trampkarzy z udziałem reprezentacji Śląska, Ostrawy, Bańskiej Bystrzycy i Małopolski. Ten rodzaj hołdu oddanego Zmarłemu niech utrwala pamięć o Nim i Jego dziele. 
Nasze dziękczynne uczucia kierujemy dziś ku wszystkim Jego najbliższym, szczególnie Rodzinie Lucjana, Jego Małżonce, Siostrze, Córce i Synowi, Wnukom. Nigdy bowiem Żegnany nasz Przyjaciel i Kolega nie zapominał o Was, traktując Was jako napęd własnej pracy dla ludzi. Drogi 
Lucjanie: odpoczywaj w pokoju i wiedz, że póki my żyjemy, nie uronimy niczego z Twoich nieprzeciętnych dokonań!
(ST, MZPN)


dsc_5499.jpg
dsc_5501.jpg
dsc_5507.jpg
dsc_5514.jpg
dsc_5517.jpg
dsc_5520.jpg
dsc_5524.jpg
dsc_5528.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty