Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Sportowa Małopolska
Nie żyje Leszek Pieśniakiewicz2015-05-11 12:38:00

9 maja zmarł w Chicago polonijny dziennikarz, 59-letni Leszek Pieśniakiewicz. Rodowity krakowianin był synem znanego fotoreportera krakowskiego „Dziennika Polskiego” - Jerzego Pieśniakiewicza.
Pod Wawelem pracował w "Gazecie Krakowskiej". Do "Wietrznego Miasta" przyleciał w połowie 1988 roku i tam już pozostał. W Stanach Zjednoczonych pracę zaczynał w chicagowskim tygodniku polonijnym „Sport Review”, a następnie w "Dzienniku Chicagowskim" (dodatek o nazwie "Przegląd Sportowy") i "Dzienniku Związkowym", współpracował z radiem 1030 AM Chicago, a w 2009 r. przez bodaj pół roku wydawał tygodnik "Gol". Ostatnio był redaktorem naczelnym internetowej gazety polonijnej Meritum.

***

W sierpniu 1988 r. odbył się w Chicago 3. Polonijny Turniej Piłkarski z udziałem 15 drużyn z USA i Kanady. Wydawca chicagowskiego tygodnika "Sport Review", Andrzej Frukacz, postanowił wystawić do turnieju zespół "All Stars" składający się z dziennikarzy gazety wzmocniony piłkarzami grającymi poza granicami Polski. Pod wodzą trenera Kazimierza Górskiego zagrali więc m.in.: Włodzimierz Lubański, Jan Tomaszewski, Robert Gadocha, Krzysztof Sobieski, Adam Nawałka, Stefan Szefer czy Edward Oratowski. Z kolei dziennikarzy "Sport Review" reprezentowali Leszek Pieśniakiewicz, Andrzej Godny, Ryszard Szczepański i Wojciech Frukacz. Zwycięstwo w turnieju sprawiło Leszkowi Pieśniakiewiczowi ogromną radość, zwłaszcza, że tym razem nie stanął między słupkami a zagrał w polu.
Cześć Jego pamięci!


pies

Fot. AnGo





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty