W nocy 30/31 lipca w zakopiańskim szpitalu w wieku 83 lat zmarł Franciszek Gąsienica Groń - pierwszy polski medalista zimowych igrzysk olimpijskich.
W roku 1956 w Cortina d'Ampezzo zajął trzecie miejsce w rywalizacji zawodników specjalizujących się w kombinacji norweskiej. W czasie swojej wieloletniej kariery zawodniczej pan Franciszek z powodzeniem startował także w skokach narciarskich. Od początku do końca pozostawał wierny swemu klubowi , Wiśle - Gwardii Zakopane. Po zakończeniu kariery sportowej pracował jako trener - spod jego ręki wyszło przeszło 40 mistrzów kraju w skokach, biegach narciarskich i kombinacji.
W roku 2006 Redakcja Sportowa Polskiego Radia zaproponowała PKOl by nasz pierwszy medalista mógł po 50 latach ponownie przeżyć we Włoszech olimpijskie emocje. Pomysłowi od razu przyklasnął ówczesny prezes PKOl Piotr Nurowski i pan Franciszek towarzyszył naszej reprezentacji podczas jej występu na obiektach sportowych Turynu.
Franciszek Gąsienica Groń był do końca człowiekiem niezwykłej skromności i wręcz młodzieńczej pogody ducha. Jego śmierć to bolesna strata dla Polskiej Rodziny Olimpijskiej.
www.olimpijski.pl