Policja zatrzymała siódmego już podejrzanego o zabójstwo Tomasza C. "Człowieka", pseudokibica Cracovii, który 17 stycznia 2011 r. został zadźgany maczetami. Prawdopodobnie właśnie ostatni zatrzymany mógł zadawać ofierze śmiertelne ciosy.
Alan K. 21-letni kibol sympatyzujący z Wisłą, to osoba, której śledczy zarzucają, że doprowadziła do śmierci Tomasza C. Śledczy są przekonani, że to właśnie Alan K. zadawał ciosy maczetą w nogi i okolice klatki piersiowej Tomasza C.
Alan K. usłyszał dwa zarzuty - udział bójce oraz używanie niebezpiecznego narzędzia. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Może mu grozić do 15 lat więzienia.
Przełom w śledztwie nastąpił w ub. tygodniu, gdy policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji i Centralnego Biura Śledczego zatrzymali czterech podejrzanych. W ciągu kolejnych dni ujęto jeszcze trzech młodych mężczyzn. Sześciu trafiło za kratki, jeden decyzją sądu został zwolniony. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że jeden z zatrzymanych składa wyjaśnienia. Poszedł na współpracę z prokuraturą.
Prokuratorzy mają już nazwiska kilku kolejnych, młodych mężczyzn, którzy brali udział w pobiciu pseudokibica Cracovii. - A jest to na pewno krąg otwarty. Działamy dalej, by go poszerzyć - potwierdza prok. Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej.
Marian Satała, Gazeta Krakowska