- My sobie, k..., pogadamy! - krzyczał do dziennikarza "Gazety Wyborczej" Patryk Małecki po derbach Krakowa.
W strefie przeprowadzania wywiadów było kilkudziesięciu dziennikarzy. 22-letni piłkarz wygrażał jednemu: - Zobaczysz, k..., na Wiśle! Chłopaki też są na ciebie wk...! - krzyczał Małecki. Próbowali powstrzymać go Adrian Ochalik, rzecznik wicemistrzów Polski, oraz pracownicy biura prasowego Wisły. Nic to nie dało. - A ty co się "wtrancasz"!? Jesteś za nim!? - wrzeszczał Małecki do dziennikarki oficjalnej strony internetowej Wisły.
Później zawodnika chciał uspokoić jeden z dziennikarzy. - Do ciebie nic nie mam, bo dobrze o nas piszesz. Nie to, co on - pokazywał na dziennikarza "Gazety", ale nie wyjaśnił, o co chodzi.
Prezes Bogdan Basałaj już wie o tej sytuacji i wobec zawodnika zostaną wyciągnięte konsekwencje, bo zachował się niewłaściwe.
Więcej w "Gazecie Wyborczej"