Szczakowianka Jaworzno - Janina Libiąż 4-0 (2-0)
JANINA: Księżarczyk - D. Adamczyk, Nahle, Szafran, Hejnowski - testowanym Sierczyński, Szlęzak, Marszałek - testowany, Mazela oraz Wantulok, Ząbek, Jamróz, Sekuła, Pactwa, Musiał, Kania.
Trener libiąskiego beniaminka z III ligi częściowo odkrył karty, bowiem w piątek powiedział działaczom, kim jest zainteresowany z testowanych zawodników.
Na pewno wiele pociechy libiążanie będą mieli z Józefa Mazeli, który w poprzednim sezonie na szczeblu III ligi strzelał gole dla Kmity Zabierzów i Alwerni. Dwa dni wcześniej libiążanie potykali się z piątoligową Spójnią Osiek Zimnodół, zwyciężając 3-2 (2-0), a wszystkie gole zdobył wspomniany Mazela.
W Janinie są jeszcze personalne zagadki. Testowany jest jeden młodzieżowiec oraz napastnik spoza Małopolski, ale mający libiąskie korzenie.
- Szczakowianka wylała na gorące głowy moich zawodników kubeł zimnej wody - ocenił Wojciech Skrzypek, trener libiążan. - Niektórym moim zawodnikom wydawało się, że mają patent na zwycięstwa. Powoli, nie tak szybko - dodał.
Przyznał, że jego ekipa jest trochę zmęczona, więc zamierza odwołać środowy mecz z Lotnikiem Kryspinów.
(mateo)