Watra Białka Tatrzańska – KS Zakopane 3-1 (3-0)
1-0 Janasik 13
2-0 Remiasz 43
3-0 Maciaś 45
3-1 Kłosowski 50
Sędziował: Jacek Alibożek (Gorlice). Żółte kartki: Janasik – Piekarczyk, Leniewicz. Czerwona kartka - Król (75, faul bez piłki).
WATRA: Truty - Kubicki, Strama, P. Rabiański (46 A.Rabiański) - Janasik, Dziubasik (70 Garcarz), Kuchta, Łojek, Handzel (46 Król) - Maciaś, Remiasz.
KS: Hajovsky – Pękala, Piguła, Krzystyniak, Piekarczyk, Lasak, Babicz (46 Janiszeski, 79 Stanek), Leniewicz, Frasunek, A. Król (46 Dudziak), Kłosowski.
Watra potwierdziła, kto rządzi na Podhalu. W spotkaniu określanym mianem szlagieru kolejki grała jedna drużyna - Watra. Zwłaszcza pierwsza połowa była bardzo dobrze zagrana, czego efektem było wysokie prowadzenie 3-0. Pierwszą bramkę zdobył strzałem głową Janasik po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Stramy. Drugą zaaplikował Remiasz, który również głową zakończył popisową akcję gospodarzy. Gdy już się wydawało, iż sędzia skończy tę część spotkania, na samotną akcję zdecydował się Maciaś i ulokował piłkę po pięknym strzale w długi róg.
To prowadzenie uśpiło gospodarzy, którzy na początku II połowy stracili bramkę kuriozum. W polu karnym do bezpańskiej piłki dopadł Kłosowski i umieścił futbolówkę w siatce. Ogólnie jeśli KS stwarzało sobie jakieś sytuacje, to tylko po przypadkowych akcjach lub słabych strzałach, które pewnie wyłapywał Truty.
Do kontrowersyjnej sytuacji doszło w 75 minucie, kiedy to faulowany Król został kopnięty po gwizdku przez przeciwnika. Młodemu zawodnikowi "zagrzała" się głowa i nie pozostał dłużny. Na jego nieszczęście sędzia boczny zauważył tylko jego faul i został wyrzucony z boiska. Co ciekawe, zawodnik KS dostał żółtą kartkę czyli był winny. To co panie sędzio, faul faulowi nie równy?
Zostawmy to, gdyż postępowanie obu zawodników było naganne, ale i sędzia sprawiał wrażenie jakby pierwszy raz miał gwizdek w ustach; ale przecież polscy sędziowie są znani na świecie z... no właśnie, niech każdy sobie w duchu odpowie na to pytanie.