Raba Dobczyce – Hejnał Krzyszkowice 1-0 (1-0)
1-0 Hyży 44
Sędziował Grzegorz Hamowski. Żółte kartki: Brytan, Budzowski, Mróz - Wątor. Widzów 100.
RABA: Ruman - Budzowski (65 Krawczyk), Godula, Brytan, Zborowski - Mróz (75 Batko), Kabaja, Budyn, D. Piwowarczyk, Rapacz (55 Latoń) - Hyży (90 K. Piwowarczyk).
HEJNAŁ: Jurczak - Karaim (67 Król), Obłaza, Raczek (84 G. Galas), Wątor - M. Galas, Żądło (60 Motyka), Fiałek, Blecharczyk (46 Ciaputa) - Wyroba, Durlatka.
Raba zrewanżowała się piłkarzom z Krzyszkowic za jesienną dotkliwą porażkę 1-4. Podopieczni trenera Wojciecha Klicha wygrali skromnie jedną bramką, którą zdobył Szczepan Hyży.
Jedyna bramka tego spotkania, toczonego podczas padającego deszczu, padła tuż przed przerwą. Po raz wtóry w tym sezonie swoje umiejętności snajperskie pokazał Szczepan Hyży i tym trafieniem, jak się później okazało, zapewnił Rabie jakże prestiżowe trzy punkty.
W drugiej połowie piłkarze z Dobczyc, mimo iż byli drużyną przeważającą, nie zdołali już więcej razy pokonać Jurczaka. Bliski co prawda powodzenia był rezerwowy Latoń, ale trafił w słupek. Goście w całym meczu oddali dwa celne strzały w kierunku bramki Rumana.
rabadobczyce.futbolowo.pl