TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu, po dzisiejszym zwycięstwie z Grębałowianką w Zielonkach, na pozycji lidera krakowskiej klasy okręgowej usadowił się zespół Zieleńczanki. A stało się to również za sprawą przegranego meczu dotychczasowego lidera Wiślan Jaśkowice z Clepardią w Krakowie.
Zieleńczanka Zielonki - Grębałowianka Kraków 2-1 (0-0)
1-0 Dudek 48
2-0 Słota 69
2-1 Sowa 75
Sędziowali Krzysztof Cienkosz oraz Krzysztof Salawa i Łukasz Wójtowicz. Widzów 150.
ZIELEŃCZANKA: Łysoń - Bulak, Duda, Katarzyński, Szafran (65 Węgrzyn) - Szumiec, Kierzkowski, Słota, Kawa (65 Baran), Dudek (80 Krzysztonek) - Pogan.
GRĘBAŁOWIANKA: Piechnik - Ochman, Kubik, Wejner, T. Karaś (75 Ochlust) - Janicki, Sowa, Krawczyk (81 Cecuga), Pikuła (53 Nawrot) - Korfel, Kwater (61 Lampart).
Wygrana Zieleńczanki nie była pewna do ostatniego gwizdka sędziego, goście w ostatniej fazie meczu przez prawie kwadrans uzyskali przewagę w polu i stwarzali sytuacje bramkowe, zaś miejscowi liczyli na kontry.
Pierwsza odsłona meczu nie była nadzwyczajnym widowiskiem piłkarskim, Zieleńczanka grała zbyt wolno, niedokładnie i tylko dwukrotnie dochodzili jej piłkarze do dobrych sytuacji strzeleckich - w 22. minucie Pogan źle trafił w piłkę, a w 41. minucie strzał Kawy obronił Piechnik. Goście w tej odsłonie byli lepszym zespołem, bardziej zorganizowanym, dokładniejszym w podaniach do partnerów i trzykrotnie zagrozili bramce miejscowych. Najpierw T. Karaś w 20. minucie zdecydował się na mocny strzał z 20 metrów i futbolówka minimalnie minęła cel, a w 24. minucie Sowa uderzył z dogodnego miejsca tuż przed polem karnym, lecz też niecelnie. Najlepszą okazję bramkową zespół Grębałowianki miał w 34. minucie, najpierw strzał Pikuły odbił Łysoń, piłka trafiła do Kwatera, ten posłał ją wzdłuż bramki, tam odbiła się od obrońcy i dopadł jej Korfel, ale minimalnie chybił.
Początek drugiej połowy należał zdecydowanie do Zieleńczanki, grali piłkarze miejscowych z większym animuszem, przyspieszyli grę i składniej wymieniali sobie podania, co szybko odniosło efekt - w 48. minucie objęli prowadzenie 1-0, po trafieniu w samo okienko, uderzeniem z lewej nogi Dudka. Lekki napór miejscowych trwał nadal i goście nie mogli znaleźć pomysłu na składniejszą grę, przynajmniej taką, jaką prezentowali w pierwszej części meczu. Za to miejscowi zdobyli drugiego gola w 69. minucie, po ładnej akcji i dokładnym podaniu Węgrzyna do Słoty, który nie miał problemu z trafieniem do siatki gości. Prowadzenie 2-0 Zieleńczanki nie trwało długo, bo bramkę kontaktową uzyskał Sowa w 75. minucie z rzutu wolnego w samo okienko. W 79. minucie zapachniało remisem, kiedy długim podaniem Ochlust obsłużył Janickiego i po jego strzale piłka odbiła się od słupka. Ten sam zawodnik miał jeszcze jedną okazję pod koniec regulaminowego czasu gry, kiedy z bliska główkował, ale piłka przeszła nad poprzeczką. Miejscowi też mieli w tym okresie swoje okazje, dwukrotnie zagrozili gościom z kontry, ale niecelnie strzelali Węgrzyn i Pogan.
Zdzisław Wagner (grebalowianka.pl)
Jak padły bramki
1-0
Akcję prawą stroną zrobił Szumiec. Widząc, że obrońcy pobiegli w pole karne za Poganem, podał na 20. metr do Dudka, a ten lewą nogą przymierzył w "okno"
2-0
Po rzucie rożnym dla Grębałowianki gospodarze wybili piłkę, przyjął ją Węgrzyn i przeprowadził indywidualny rajd lewą stroną, wszedł następnie w pole karne i podał do idącego za akcją Słoty, który z 5 metrów uderzył w "długi" róg
2-1
Sowa strzelił z wolnego z ok. 20 m, piłka po rękach bramkarza wpadła do siatki
Komentuje grający trener Zieleńczanki, Krzysztof Szumiec:
- Mecz był bardzo trudny. Wiedzieliśmy, że Grębałowianka gra dobrze na wyjazdach, więc postanowiłem, że nie będziemy atakować, licząc, że wyjdzie coś z kontry. W efekcie w pierwszej połowie nie mieliśmy czystej sytuacji, jedynie strzał Kawy bramkarz wybił końcami palców, obronił też uderzenie Pogana. Dużo było w tej części gry walki.
Po przerwie postanowiliśmy jednak zaatakować i szybko zdobyliśmy gola. Znów więc się cofnęliśmy, ale tym razem ten zabieg taktyczny dał efekt bramkowy, bo po szybkiej akcji podwyższyliśmy na 2-0. Były jeszcze ze dwie okazje, między innymi Pogan będąc sam przed bramkarzem przegrał pojedynek, a po strzale Kawy golkiper "wypluł" piłkę, ale spóźnił się z dobitką jeden z naszych zawodników. Grębałowianka uzyskała kontaktowe trafienie i do końca nam zagrażała, po akcji prawą stroną goście trafili nawet w słupek. Na szczęście ten taktyczny mecz okazał się dla nas zwycięski, a ponieważ przegrali Wiślanie, więc zostaliśmy liderem, z czego bardzo się cieszymy. Przed nami jeszcze dwa mecze i musimy tę pozycję obronić!
rst
WIADOMOŚCI
- Turbacz grał z Pcimianką
- Andrzej Kucharczyk trenerem Proszowianki
- Artur Gaweł nowym trenerem Zelkowa
- Zelków zaprasza piłkarzy
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Symboliczna zmiana trenerska w Bronowiance
- Trener Zelkowa zrezygnował
- Rokita mistrzem gminy Dobczyce
- Rokita i Iskra w finale mistrzostw gminy Dobczyce
- Aleksander Brożyniak trenerem Hejnału, zastąpił Marka Holochera
- Pogoń Skotniki: Łukasz Terlecki nowym szkoleniowcem
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Kto mistrzem gminy Dobczyce?
- Raba Dobczyce ma nowego trenera: Bojko za Klicha
- Kto w krakowskiej okręgówce - już oficjalnie
- Krakowska klasa okręgowa: podział na grupy - 4 lipca
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Świt Krzeszowice ma nowego trenera, Kruk do Gościbi
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kiedy nowe terminarze?
- Historyczny awans Zieleńczanki! (FILM + FOTO)
- Wiślanie byli gotowi
- Zaskoczył bramkarza, trenera, kolegów i kibiców
- Po wysokim zwycięstwie nad zdziesiątkowanym Sokołem Raba wskoczyła na piąte miejsce
- Dwa miejsca w tabeli, a różnica klasy
- Clepardia na czwórkę z plusem
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Akademia Piłkarska w Zabierzowie szuka młodych piłkarzy. A gdzie zagra?
- Zieleńczanka zaprasza na decydujący mecz
- Przedostatnia przeszkoda Zieleńczanki
- Głową w mur pcimski
- Po czerwonych kartkach Sokół Kocmyrzów kończył mecz w dziewiątkę (FOTO)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Z nowym trenerem Proszowianka zwycięska
- Grając w dziesiątkę Świt strzelił pięć goli
- Zieleńczanka nowym liderem!
- Clepardia zastopowała Wiślan
- Hejnał nie wykorzystał na Wieczystej karnego w 96 minucie; dwie czerwone kartki
- Zieleńczanka trenowała pod okiem Łukasza Surmy
- Wiślanie - Raba, wynik utrzymany
- Z Pogonią Skotniki - na sportowo
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Zieleńczanka wygrała efektownie, choć z kłopotami
- Gościbia nie dała szans Proszowiance
- Nagroda dla Clepardii za grę do końca
- Protokolarne zamieszanie po meczu Wiślan z Rabą
- Obrońca w bramce bohaterem meczu
- Lotnicze pogotowie zabrało piłkarza
starsze wiadomości >>>












