Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > VI liga (Kraków)
Wolny kapitana Śledziejowic

Raba Dobczyce - LKS Śledziejowice 0-1 (0-1)

0-1 Michalczyk 27
Sędziował Kazimierz Dzióbek. Żółte kartki: Latoń - Pacanowski, Myszkowski. Widzów 80.
RABA: Ruman - Latoń, Godula, Budyn, Zborowski - Mróz, D. Piwowarczyk, Gorzkowski (73 Krawczyk), Kabaja - Brytan (46 Suder), Hyży (65 Rapacz).
ŚLEDZIEJOWICE: Żurek - Postwa, Bieda, Sieczko, Makieła - Michalczyk, Antas, Pacanowski, Krauss (60 Zawalonka) - Myszkowski (90+1 Kwiecień), Dziedzic (68 Książek).

Goście jedyną bramkę zdobyli w 27. minucie, a jej autorem był kapitan zespołu - Michalczyk. Pokonał on z rzutu wolnego, bitego z dalszej odległości, nie będącego w tej sytuacji bez winy Rumana.

Piłkarze Raby mieli swoje okazje, ale brakowało klasycznego wykończenia. Hyży i Gorzkowski mogli już do przerwy załatwić 3 punkty Rabie, lecz ich strzały nie znalazły drogi do bramki Żurka.

W drugiej połowie gospodarze, chcąc doprowadzić do remisu, zaangażowali większą liczbę graczy w ofensywie. Tak grając dwukrotnie nadziali się na kontry, które mogły zakończyć się golem dla Śledziejowic. Podopiecznym trenera Rafał Mazura udało się utrzymać prowadzenie do końca, dzięki czemu zaksięgowali swoje pierwsze wiosenne 3 pkt.

BARP

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty