TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Grębałowianka Kraków - Proszowianka Proszowice 2-2 (1-1)
0-1 M. Przeniosło 5
1-1 Lampart 13
1-2 Grzegorczyk 70
2-2 Pikuła 86
Sędziowali: Artur Daniel - Dariusz Kania, Janusz Korzeniak. Żółte kartki: Lampart - Kowalski, Jarzmik (2). Czerwona kartka: Jarzmik (dwie żółte). Widzów 50.
GRĘBAŁOWIANKA: Kusia - Walczak, T. Karaś (50 Wejner), Kubik, Gawin - Janicki, Bujak (80 Pikuła), Sowa, Krawczyk - Lampart (73 Cecuga), G. Mikołajczyk (58 Rojewski).
PROSZOWIANKA: Zawartka - Jelonkiewicz, Szaporów, Grzegorczyk, Jasielski - Wrona, T. Przeniosło, Gorzkowski, Perlik - M. Przeniosło, Kowalski (55 Jarzmik).
Pogoda nie przypominała dziś wiosny. Im bliżej godziny rozpoczęcia inauguracyjnego meczu w krakowskiej klasie okręgowej przy Grębałowskiej, tym obficiej padał deszcz i śnieg. Na szczęście płyta boiska była przygotowana bardzo dobrze i była wysuszona na tyle, że zawody odbyły się w przyzwoitych warunkach.
Zespół gospodarzy, podopieczni trenera Roberta Czopka, wystąpił w pierwszym meczu rundy rewanżowej w mocno zmienionym składzie w odróżnieniu do rundy jesiennej. Pięciu nowych piłkarzy, z których trzech - Kubik, Gawin i Janicki - zagrało od pierwszego gwizdka sędziego. Dwóch kolejnych nowych zawodników Grębałowianki - Wejner i Rojewski, weszło na zmiany w drugiej odsłonie. W porównaniu z pierwszym meczem tych zespołów jesienią, drużyna Proszowianki pod wodzą trenera Sobesto zagrała w bardzo podobnym zestawieniu, zamiast Perlika grał wówczas Kutela, a w miejsce nieobecnego Sowy wszedł do podstawowego składu Kowalski. W Proszowicach miejscowi wygrali 3-1.
Mecz był wyrównany. Wiele było przyzwoitych zagrań z jednej i drugiej strony, ale trudniej grało się gospodarzom, bo na coraz wilgotniejszej murawie gra ofensywna przysparzała kłopotów atakującym. Formacja obrony Proszowianki spisywała się dobrze i trudno było miejscowym piłkarzom stwarzać dogodne pozycje strzeleckie. Goście w przekroju całego meczu mieli trzy sytuacje bramkowe i dwie wykorzystali. Najpierw M. Przeniosło w 5. minucie zdobył prowadzenie dla przyjezdnych, w 27. minucie Grzegorczyk z podania z rzutu rożnego uderzył tuż nad poprzeczką, ale już w 71. minucie ten sam zawodnik nie spudłował i w zamieszaniu pod bramką Grębałowianki, po rzucie wolnym, ubiegł bramkarza i z bliska wpakował futbolówkę na 2-1.
Zespół Grębałowianki sytuacji bramkowych miał więcej. W 7. minucie kotłowało się pod bramką Zawartki i szczęśliwie dla niego piłka uderzana dwukrotnie nie mogła trafić do celu. 6 minut później bramkarz Proszowianki nie miał już takiego szczęścia, po akcji i strzale Lamparta piłka odbiła się od Zawartki i wpadła do siatki na 1-1. W pierwszej odsłonie, w 40. minucie, jeszcze Krawczyk był w wyśmienitej sytuacji w polu karnym, ale w ostatniej chwili obrońca zdołał zablokować jego strzał.
Po przerwie, przez pierwsze pół godziny mecz był wyrównany i oba zespoły miały po jednej okazji bramkowej. Najpierw Sowa w 68. minucie po podaniu Rojewskiego uderzył tuż przy zewnętrznej stronie słupka. W rewanżu, 3 minuty później, goście wykorzystali rzut wolny, po którym piłka w dużym zamieszaniu w polu bramkowym trafiła pod nogi Grzegorczyka, a ten ubiegając bramkarza wpakował ją do siatki dając Proszowiance prowadzenie 2-1. Po stracie gola miejscowi z minuty na minutę zdobywali coraz większą przewagę w polu, a przynajmniej więcej organizowali akcji ofensywnych. Obrona gości w porę jednak przeszkadzała, przechwytywała podania i interweniowała skutecznie. Wówczas goście grali już w dziesiątkę, gdyż nieodpowiedzialnie zachował się Jarzmik i w ciągu paru sekund ujrzał dwukrotnie żółty kartonik. Szybką akcję przeprowadzili miejscowi w 84. minucie i Rojewski potrafił znaleźć się w wybornej sytuacji, jednak będąc w pełnym biegu nie trafił w piłkę. Wyrównanie dla miejscowych padło 2 minuty później i to dość niespodziewanie. W środku pola piłkę otrzymał najmłodszy na boisku Pikuła, minął dwóch rywali, przebiegł z nią jeszcze w kierunku pola karnego i z 25 metrów zdecydował się na strzał. Trafił do siatki tuż przy prawym słupku.
Wyrównanie na 2-2 ucieszyło miejscowych, ale kilka minut później mogła być dla Grębałowianki większa radość. W 90. minucie szybkie wejście Janickiego z piłką w pole karne zostało powstrzymane nieprzepisowo przez dwóch obrońców gości, jednak sędzia Daniel nie zagwizdał. Przypuszczalnie rozjemca usłyszał okrzyk trenera "idź na faula" i nie chciał usatysfakcjonować szkoleniowca... Karny mógł zmienić wynik spotkania na korzystny dla Grębałowianki, jednak biorąc pod uwagę, iż Proszowianka dwukrotnie prowadziła, remis 2-2 przy Grębałowskiej uznali miejscowi za dobry wynik.
Zdzisław Wagner (www.grebalowianka.pl)
WIADOMOŚCI
- Turbacz grał z Pcimianką
- Andrzej Kucharczyk trenerem Proszowianki
- Artur Gaweł nowym trenerem Zelkowa
- Zelków zaprasza piłkarzy
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Symboliczna zmiana trenerska w Bronowiance
- Trener Zelkowa zrezygnował
- Rokita mistrzem gminy Dobczyce
- Rokita i Iskra w finale mistrzostw gminy Dobczyce
- Aleksander Brożyniak trenerem Hejnału, zastąpił Marka Holochera
- Pogoń Skotniki: Łukasz Terlecki nowym szkoleniowcem
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Kto mistrzem gminy Dobczyce?
- Raba Dobczyce ma nowego trenera: Bojko za Klicha
- Kto w krakowskiej okręgówce - już oficjalnie
- Krakowska klasa okręgowa: podział na grupy - 4 lipca
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Świt Krzeszowice ma nowego trenera, Kruk do Gościbi
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kiedy nowe terminarze?
- Historyczny awans Zieleńczanki! (FILM + FOTO)
- Wiślanie byli gotowi
- Zaskoczył bramkarza, trenera, kolegów i kibiców
- Po wysokim zwycięstwie nad zdziesiątkowanym Sokołem Raba wskoczyła na piąte miejsce
- Dwa miejsca w tabeli, a różnica klasy
- Clepardia na czwórkę z plusem
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Akademia Piłkarska w Zabierzowie szuka młodych piłkarzy. A gdzie zagra?
- Zieleńczanka zaprasza na decydujący mecz
- Przedostatnia przeszkoda Zieleńczanki
- Głową w mur pcimski
- Po czerwonych kartkach Sokół Kocmyrzów kończył mecz w dziewiątkę (FOTO)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Z nowym trenerem Proszowianka zwycięska
- Grając w dziesiątkę Świt strzelił pięć goli
- Zieleńczanka nowym liderem!
- Clepardia zastopowała Wiślan
- Hejnał nie wykorzystał na Wieczystej karnego w 96 minucie; dwie czerwone kartki
- Zieleńczanka trenowała pod okiem Łukasza Surmy
- Wiślanie - Raba, wynik utrzymany
- Z Pogonią Skotniki - na sportowo
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Zieleńczanka wygrała efektownie, choć z kłopotami
- Gościbia nie dała szans Proszowiance
- Nagroda dla Clepardii za grę do końca
- Protokolarne zamieszanie po meczu Wiślan z Rabą
- Obrońca w bramce bohaterem meczu
- Lotnicze pogotowie zabrało piłkarza
starsze wiadomości >>>


