TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Grębałowianka Kraków - Świt Krzeszowice 2-2 (0-1)
0-1 Chlipała 32
1-1 Korfel 54 (karny)
2-1 Korfel 81
2-2 Chlipała 90
Sędziował Sławomir Bucki. Żółte kartki żółte: Sowa - Deryniowski, Jedynak, Dąbek.
GRĘBAŁOWIANKA: Kusia - Walczak (83 Ochlust), Orlewicz, T. Karaś, Rajca - Nawrot (46 Grzesik), Oleś, Krawczyk, Sowa - Korfel (83 Lampart), G. Mikołajczyk (66 Kwater).
ŚWIT: Maciejowski - Mucha, Derejko, Sarota, Ficek - Molik, Deryniowski (81 Podobiński), Krzyściak (55 Mikrut), Jedynak - Pieprzyca (57 Dąbek), Chlipała.
Ostatni mecz w rundzie jesiennej w roli gospodarza Grębałowianka rozegrała z czołowym zespołem klasy okręgowej, Świtem Krzeszowice, prowadzonym przez Ryszarda Kruka, trenera i zarazem prezesa klubu. Sądząc na podstawie tabeli, to goście byli faworytem, tym bardziej, że ich celem jest walka o awans.
To jednak Grębałowianka narzuciła swój styl gry rywalowi, którego formacja obrony najwięcej miała problemu z agresywnymi wejściami Mikołajczyka w pierwszej połowie, a w drugiej Korfela. Byli najbardziej wysuniętymi napastnikami gospodarzy i każda kierowana w ich stronę piłka stwarzała zagrożenie dla rywala.
To jednak Świt pierwszy okazał się skuteczniejszy zdobywając bramkę w 32. minucie. Po odbiciu piłki przed polem karnym przez Korfela, trafiła ona do piłkarza gości, nastąpiło podanie do Chlipały, który z 12 metrów precyzyjnym i mocnym strzałem uzyskał prowadzenie dla swojej drużyny. W odpowiedzi, tuż po wznowieniu gry, akcja Grębałowianki zakończyła się strzałem Nawrota w boczną siatkę. Miejscowi trzykrotnie mieli w pierwszej odsłonie okazję do zmiany niekorzystnego dla nich wyniku. Strzały Korfela, w 37. i 41. minucie, obronił najpierw kolanem obrońca, a za drugim razem bramkarz Maciejowski odbił futbolówkę na rzut rożny. Kapitalną akcją ofensywną popisali się grębałowianie w 45. minucie, Mikołajczyk główkował z bliskiej odległości, ale fantastycznym refleksem popisał się bramkarz Świtu.
W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie, Grębałowianka forsowała tempo i posiadała inicjatywę. Goście przez dłuższy czas nie potrafili wyprowadzić składnej akcji, którą zakończyliby strzałem na bramkę. Widoczna była w ich grze nerwowość, a czasami nieporadność, która w większości była skutkiem dobrej postawy miejscowych. Bardzo dobrą partię w tym okresie rozgrywali Krawczyk i Korfel. Ten ostatni już na początku drugiej połowy próbował trzykrotnie przebić się przez obronę strzałami w kierunku bramki, za każdym razem piłka trafiała w któregoś z obrońców. W 54. minucie nastąpiła kolejna ofensywna akcja miejscowych, poszło podanie na dobieg w kierunku Korfela, którego w polu karnym sfaulował bramkarz. Poszkodowany natychmiast pochwycił piłkę, sam wyznaczył się egzekutorem, jak się okazało, skutecznym.
Zmiana rezultatu na 1-1 zapowiadała ciekawą walkę do końca, bo piłkarze Świtu po stracie bramki rozpoczęli grę z większym animuszem, ale taki stan trwał kwadrans. Po okresie lekkiej przewagi gości miejscowi ponownie przejęli inicjatywę i najbardziej skuteczny atak przeprowadzili w 81. minucie. Piłka z podania Olesia trafiła przed polem karnym do Korfela, który w sytuacji "sam na sam" nie dał szans Maciejowskiemu. Prowadzenie 2-1 Grębałowianki nie było niespodzianką po tak dobrej grze podopiecznych trenera Roberta Czopka.
Ale zawody trwają 90 minut, a czasami dłużej, wszystko może się zdarzyć. I zdarzyło się, nieszczęśliwie dla miejscowych. W ostatniej akcji meczu w wykonaniu gości nastąpiło podanie piłki w pole bramkowe, gdzie stał Chlipała, który nie miał problemu z ulokowaniem futbolówki w siatce rywala. Remis 2-2 nie zadowolił żadnej z drużyn, Grębałowianka straciła dwa punkty w ostatnie fazie spotkania, zaś Świt uzyskał zaledwie jeden, zamiast spodziewanych trzech.
Po meczu trener Ryszard Kruk (Świt) nie krył rozczarowania postawą swoich piłkarzy i wynikiem.
- Gra bardzo przeciętna, nonszalancka, spodziewałem się innej gry w wykonaniu mojej drużyny - mówił. - Mieli grać co innego niż grali. O zespole Grębałowianki powiedział: - Piłkarze ambitni, walczący, wybiegani, gratuluję.
ZDZISŁAW WAGNER (www.grebalowianka.pl)
WIADOMOŚCI
- Turbacz grał z Pcimianką
- Andrzej Kucharczyk trenerem Proszowianki
- Artur Gaweł nowym trenerem Zelkowa
- Zelków zaprasza piłkarzy
- PP Kraków: Zgłoszenia do środy, w sobotę pierwsze mecze
- FORUM: Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Symboliczna zmiana trenerska w Bronowiance
- Trener Zelkowa zrezygnował
- Rokita mistrzem gminy Dobczyce
- Rokita i Iskra w finale mistrzostw gminy Dobczyce
- Aleksander Brożyniak trenerem Hejnału, zastąpił Marka Holochera
- Pogoń Skotniki: Łukasz Terlecki nowym szkoleniowcem
- Od poniedziałku ustalanie terminarzy w MZPN
- Nie masz drużyny młodzieżowej - płać!
- Kto mistrzem gminy Dobczyce?
- Raba Dobczyce ma nowego trenera: Bojko za Klicha
- Kto w krakowskiej okręgówce - już oficjalnie
- Krakowska klasa okręgowa: podział na grupy - 4 lipca
- Nie ma baraży! Ważne decyzje zarządu MZPN!
- Świt Krzeszowice ma nowego trenera, Kruk do Gościbi
- Kto awansuje, a kto spadnie? Baraży nie będzie?
- Kiedy nowe terminarze?
- Historyczny awans Zieleńczanki! (FILM + FOTO)
- Wiślanie byli gotowi
- Zaskoczył bramkarza, trenera, kolegów i kibiców
- Po wysokim zwycięstwie nad zdziesiątkowanym Sokołem Raba wskoczyła na piąte miejsce
- Dwa miejsca w tabeli, a różnica klasy
- Clepardia na czwórkę z plusem
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 24 czerwca)
- Akademia Piłkarska w Zabierzowie szuka młodych piłkarzy. A gdzie zagra?
- Zieleńczanka zaprasza na decydujący mecz
- Przedostatnia przeszkoda Zieleńczanki
- Głową w mur pcimski
- Po czerwonych kartkach Sokół Kocmyrzów kończył mecz w dziewiątkę (FOTO)
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 14 czerwca)
- Z nowym trenerem Proszowianka zwycięska
- Grając w dziesiątkę Świt strzelił pięć goli
- Zieleńczanka nowym liderem!
- Clepardia zastopowała Wiślan
- Hejnał nie wykorzystał na Wieczystej karnego w 96 minucie; dwie czerwone kartki
- Zieleńczanka trenowała pod okiem Łukasza Surmy
- Wiślanie - Raba, wynik utrzymany
- Z Pogonią Skotniki - na sportowo
- Kto awansuje, kto spada? (stan na 6 czerwca)
- Zieleńczanka wygrała efektownie, choć z kłopotami
- Gościbia nie dała szans Proszowiance
- Nagroda dla Clepardii za grę do końca
- Protokolarne zamieszanie po meczu Wiślan z Rabą
- Obrońca w bramce bohaterem meczu
- Lotnicze pogotowie zabrało piłkarza
starsze wiadomości >>>


