Dużo emocji wywołał mecz Raby z Wieczystą. Gospodarze błyskawicznie objęli prowadzenie po strzale Damiana Piwowarczyka. Goście wyrównali z karnego. Wykonawca jedenastki, Bartosik, nie zmarnował szansy, ale w 45. minucie, gdy krakowianie dostali drugiego karnego, jego strzał obronił Ruman!
Raba trafiła do siatki jeszcze dwa razy, ale obie bramki nie zostały uznane, choć ta z 37. minuty, uzyskana przez D. Piwowarczyka była, zdaniem wielu obserwatorów, prawidłowa. Po przerwie zespół z Dobczyc miał dużą przewagę, "gniótł" rywala, ale zwycięskiego gola nie zdobył.
Drużynę Wieczystej prowadził w tym spotkaniu Andrzej Michno, który w klubie opiekuje się trampkarzami starszymi. Dotychczasowy szkoleniowiec Grzegorz Plata przed tygodniem zrezygnował ze stanowiska.
rst