TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Wieczysta Kraków - Wanda Kraków 2-4
0-1 Tomasz Armatys
0-2 Tomasz Armatys (wolny)
0-3 Mateusz Muroń
1-3 Mateusz Heretyk
2-3 Kamil Wiewióra
2-4 Tomasz Armatys
WIECZYSTA: Małek - Heretyk, Gorczyca, Jakub Świątek, Wiewióra, Porębski, Pruszczeński, Pantoł, Maksymilian Świątek, Macioł, Kaczor, Daniel Bieroń, Dobosz.
Trener: Robert Bieroń. Trener bramkarzy: Łukasz Włodarczyk.
WANDA: Partyka - Śmietana, Baś, Mazurkiewicz, Armatys, Leatoński, Muroń, Wiosowicz, Adamski, Ogonek, Szlęk, Ślęzak, Spólnik.
W pierwszych 20 minutach więcej sytuacji bramkowych stworzyła sobie Wieczysta, ale zabrakło jej skuteczności, do czego w duże mierze przyczynił się rewelacyjnie spisujący się tego dnia bramkarz Wandy. Kiedy wydawało się, że bramka dla Wieczystej to tylko kwestia czasu prowadzenie objęli rywale. Armatys wykorzystał błąd Małka, który niefortunnie wybił po rzucie rożnym piłkę pod jego nogi. Chwilę później ten sam zawodnik uderzył precyzyjnie przy słupku z rzutu wolnego i było 0-2. Wieczysta dążyła nadal do zdobycia kontaktowej bramki, ale została skontrowana i po uderzeniu z czystej pozycji Muronia było już 0-3.
Na szczęście dla tego widowiska Wieczysta nadal konsekwentnie grała swoje. W końcu szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy z Chałupnika i po bramkach Heretyka oraz Wiewióry zrobiło się już tylko 2-3. 20 sekund później Gorczyca po faulu na zawodniku Wandy musiał opuścić boisko na 3 minuty. Za moment zawodnik Wieczystej Kamil Wiewióra skomentował głośno pracę arbitra przy kontrowersyjnym aucie i nieodpowiedzialnie osłabił swój zespół. W efekcie 3 zawodników Wieczystej musiało sobie radzić z 5 zawodnikami Wandy. Mało brakowało, żeby Wieczysta w tym stanie liczebnym uzyskała gola, ale Jakub Świątek przegrał pojedynek z bramkarzem Wandy. Parę sekund później nowohucianie wykorzystali przewagę liczebną i po mądrym rozegraniu Armatys ustalił wynik na 4-2 dla Wandy, a równocześnie sam uzyskał hat-trick.
Wojciech Tracz
WIADOMOŚCI
- Juniorzy starsi Puszczy mistrzem Podokręgu Kraków
- Podokręg Kraków: Jedna niespodzianka w ćwierćfinałach
- Podokręg Kraków: finaliści juniorów w komplecie
- Podokręg Kraków: finały juniorów 23/24 lutego
- Podokręg Kraków: Większość ćwierćfinalistów już znanych
- Wieczysta - Wanda 2-4, hat-trick Armatysa (FILM)
- Halowe mistrzostwa Podokręgu Kraków: 16 goli Wandy (FOTO)


