TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Pogoń Miechów – Słomniczanka Słomniki 6–0 (3–0)
1-0 samob.
2-0 Sebastian Porębski
3-0 Adam Trebus
4-0 Sebastian Porębski
5-0 Adam Trebus
6-0 Sebastian Porębski
Zespół gospodarzy „napędzany” przez wiodącą trójkę Porębski – Podyma – Trebus, nie miał większych problemów z pokonaniem dysponujących lepszymi warunkami fizycznymi gości zza powiatowej miedzy.
Wiślackie szlify Porębskiego były widoczne na sztucznej murawie „orlika” przy Gimnazjum nr 1 od pierwszego gwizdka. Stąd hat–trick zaliczony przez Sebastiana w pięknym stylu, nikogo z wtajemniczonych w arkana futbolu bynajmniej nie zdziwił. Orliki Słomnik mocno zagrozili bramce Filipa Komedy tylko trzy razy. Poprzeczka Koniecznego oraz dwie bomby Ulmana („sam na sam” w bramkarza i strzał tuż obok słupka), to te momenty, w których mogły paść gole dla gości.
Mecz rozpoczął się od bramki samobójczej, którą „wymusił” nieustającym naporem i zwodami Porębski. Potem „sprawca” samobója już sam wyzwolił się na celny strzał, a centrował z prawej strony filigranowy i niezwykle ruchliwy Trebus. Tuż przed przerwą Adaś posłał płaską futbolówkę, która okazała się dla golkipera Słomniczanki nie do wyłapania i było 3–0.
Niemała technika (mimo młodego wieku) Porębskiego była wielce pomocna na samym początku drugiej połowy. Sebastian w indywidualnej akcji (po serii finezyjnych kiwek od połowy boiska) zdobył swego drugiego gola i to w pełnym biegu! Była to najładniejsza bramka jaka padła w dzisiejszym meczu. Napór orlików Pogoni nie ustawał ani na chwilę, a wszelkie inicjowane kontry rozbijali skutecznie Mucha i Pypno. Pod koniec Pogoń na dobre zadomowiła się na połowie Słomniczanki. Porębski po błyskawicznej akcji prawą stroną zaliczył hat–trick, który jak najbardziej mu się należał. Miał na niego chętkę również Trebus (okazji było wiele), stąd należy żałować, że tym razem temu zawodnikowi to się nie udało… Jednak wykonany przez niego rzut wolny (druga bramka Adasia) był z jak najwyższej półki…
Z. W.

Porębski jak taran forsuje obronę gości (na niebiesko). Z tyłu nadbiega Podyma.

Sebastian w kolejnym pojedynku z Fundamentem

Goście nie mogli powstrzymać znów szarżującego Porębskiego

Bartosz Paczos (nr 2) świetnie wspomagał kolegów

Przed szansą na gola Podyma. Ofiarnie wspomaga swego bramkarza Ulman (nr 31).

Porębski zalicza hat–trick!

Swego drugiego gola (z rzutu wolnego) strzela Trebus

Trebus miał także wyjątkową ochotę na hat–trick… Zdjęcia: Zbigniew Wojtiuk
WIADOMOŚCI
- Od kwietnia do czerwca: DEICHMANN MINIMISTRZOSTWA 2013
- 185 tysięcy dzieci w turnieju "Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku"
- Podokręg Kraków: Ustalono terminarze orlików
- Jadwiga Cup orlików - wolne miejsce
- Cracovia mistrzem Krakowa orlików (FOTO)
- Terminarze orlików i żaków - w marcu
- Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku - po raz trzynasty
- 200 drużyn w 52. Halowych Mistrzostwach Krakowa
- W Podokręgu Kraków: Kolejne 3 dni bez piłki
- Mecze w Podokręgu Kraków odwołane!
- 52. Halowe Mistrzostwa Krakowa - ostatni dzień zgłoszeń
- Hat-trick Porębskiego (FOTO)
- Pogoń - Jadwiga (FOTO)
- 52. Halowe Mistrzostwa Krakowa - już wkrótce
- Nabór dziewcząt do sekcji piłkarskiej Hutnika
- Sebastian Porębski wrócił z Wisły do Pogoni (FOTO)
- LIGA JESIENNA zagra w niedziele
- Akademia WKS Wawel zaprasza


