Międzynarodowy halowy turniej piłkarski "LIMANOWA 2013" zakończył się sensacyjnym triumfem młodzików MOSiR-u Bochnia, prowadzonych przez trenera Janusza Piątka.

Młodzicy MOSiR-u Bochnia triumfowali w Limanowej

Turniej w Limanowej miał bardzo mocną obsadę Fot. MOSiR
Turniej w Limanowej miał bardzo mocną obsadę, wzięło w nim udział aż 20 zespołów. Uczestnikami byli piłkarze urodzeni w 2000 r. i młodsi, chociaż regulamin dopuszczał udział jednego zawodnika z rocznika 1999.
Organizatorami dwudniowych zawodów byli Firma Elektrical i Harnasie Tymbark.
Zespoły zostały podzielone na 5 grup eliminacyjnych, MOSiR wystąpił w grupie E, w której rozegrał 3 mecze. W pierwszym spotkaniu bochnianie zmierzyli się ze słowackim 1 FK Poprad. Po nerwowym początku i bardzo dobrej zmianie drugiej czwórki MOSiR wygrał 5-0 po bramkach Matlęgi (2), Pawła Matrasa, Palonka i Juszczaka. W drugim spotkaniu, pomimo dobrej gry i wielu sytuacji podbramkowych, MOSiR musiał uznać wyższość Cracovii, która okazała się skuteczniejsza o jedną bramkę. W decydującym o awansie meczu bochnianie pokonali Dunajec Nowy Sącz 1-0 po bramce Piotra Matrasa.
Po eliminacjach i uroczystym otwarciu turnieju drużyny zostały podzielone na dwie części i dalej walczyły o miejsca 1-12 i 13-20. MOSiR po wygraniu swojej grupy eliminacyjnej na swojej drodze rywalizował w grupie 1 z Resovią i Wawelem. Pierwszy mecz z rzeszowską drużyną zakończył się remisem 0-0, pomimo przewagi i kolejnych zmarnowanych tego dnia dogodnych okazji. Ostatni mecz sobotnich zmagań MOSiR rozegrał z Wawelem, dokumentując swoją wysoką formę trzema bramkami (Burkowicz i dwukrotnie Matlęga). Dzięki wygranej bochnianie zakończyli ten etap rozgrywek na pierwszym miejscu i w niedzielnym ćwierćfinale trafili na krakowską Wisłę. Był to jedyny mecz, w którym przeciwnicy posiadali przewagę. Ambitna gra i parady bramkarskie sprawiły, że skończyło się remisem 0-0. Zarządzono konkurs karnych na zasadach „złotej bramki”. Piotr Matras wykorzystał karnego, Jakub Smoleń obronił strzał zawodnika Wisły i do półfinału awansowali bochnianie. Tam MOSiR zmierzył się z AS Progres Nowa Huta, remisują 1-1. Szybkie prowadzenie objęli krakowianie, ale ciągłe ataki i kolejne sytuacje bochnian zostały zakończone celnym strzałem Palonka. Karne miały taki sam przebieg jak poprzednio, po bramce Matrasa i obronie Smolenia MOSiR uzyskał awans do finału. W drugi półfinale Polonia Bytom pokonała Sandecję 1-0. W meczu o III miejsce Progres wygrał z Sandecją 4-0.
W wielkim finale, przy pełnych trybunach i głośnym dopingu, wystąpili MOSiR i Polonia Bytom. Lepiej mecz zaczęli zawodnicy z Bochni, którzy jednak swoich szybkich i składnych akcji nie potrafili wykorzystać. Bardzo dobrze bronił bramkarz rywali, a poza tym piłka dwukrotnie trafiała w słupek. W końcówce przewagę uzyskali bytomianie, lecz podobnie jak MOSiR byli nieskuteczni. Mecz był godny finału, obie drużyny stworzyły fantastyczne widowisko, a o pierwszym miejscu musiały zadecydować karne. Lepiej egzekwowali je bochnianie, którzy po celnych strzałach Matrasa, Matlęgi i Kocota oraz skutecznej interwencji Seweryna utonęli w uściskach gratulując sobie niewątpliwie wielkiego sukcesu.
MOSiR BOCHNIA: Smoleń (Seweryn) - Korta, Matlęga (4 gole), Burkowicz (1), Piotr Matras (1), Paweł Matras (1), Juszczak (1), Burek, Palonek (2), Kocot.
KOLEJNOŚĆ W TURNIEJU „LIMANOWA 2013” (2-3.03.2013):
1. MOSiR BOCHNIA
2. POLONIA BYTOM
3. AS PROGRES NOWA HUTA
4. SANDECJA NOWY SĄCZ
5. LECH POZNAŃ
6. WISŁA KRAKÓW
7. AP 21 KRAKÓW
8. RESOVIA
9. OKOCIMSKI BRZESKO
10. WAWEL KRAKÓW
11. DUNAJEC NOWY SĄCZ
12. HARNASIE I TYMBARK
13. TARNOVIA
14. CRACOVIA
15. MKS LIMANOVIA SZUBRYT
16. RUCH CHORZÓW
17. MOKSiR CHRZANÓW
18. HARNASIE II TYMBARK
19. WYZWOLENIE CHORZÓW
20. 1 FK POPRAD (SŁOWACJA)
Najlepsi strzelcy: Patryk Morys (Tarnovia) - 8 goli, Damian Przepiórka (MOKSiR Chrzanów) - 7, Robert Ożóg (Cracovia) - 6.
Zbigniew Burkowicz (MOSiR)