BKS Bochnia - Górnik Wieliczka 3-1 (3-0)
1-0 Mikulski 17
2-0 Kostuch 24
3-0 Mikulski 35
3-1 Winiarski 65
BKS: Data - Robak, Fasuga, Tomkiewicz, Chodur - Kwarta (75 Stokłosa), Fortuna, Kubik, Kostuch - Pulak - Mikulski (83 Wojas).
Drużyna BKS-u chciała wymazać plamę po niedzielnej klęsce w Skawinie (3-8), a także zrewanżować się Górnikowi za porażkę jesienią (2-7).
Pierwszą bramkę zdobył Mikulski, który wykorzystał dalekie podanie od Chodura, uporał się z obrońcą i głową ograł bramkarza. Kilka minut później rzut rożny egzekwował Pulak, wrzucił na "krótki" słupek, a tam Kostuch pięknym strzałem głową "po długim" zdobył drugiego gola. W 35. minucie kolejna asysta Chodura - nastąpiło podanie po przekątnej do Mikulskiego, ten spokojnie przyjął, popatrzył i strzelił na 3-0. BKS szukał kolejnych trafień. Kilka okazji miał Kwarta, jedną Mikulski, a strzał Fortuny został zablokowany.
Zaraz po przerwie mogło być 4-0. Ładnie na prawym skrzydle zachował się Kwarta, dograł na "krótki" słupek i gdyby nie nierówność prawdopodobnie Pulak podwyższyłby wynik, lecz przestrzelił. Druga połowa należała do gości. Górnik przeważał i miał inicjatywę, na efekty nie trzeba było długo czekać. Rzut wolny z boku boiska, mocno bita piłka na Datę, ten sparował strzał, jednak dobitka Winiarskiego głową była skuteczna. Górnik poczuł wiatr w żagle i do końca meczu miał jeszcze kilka okazji, jednak nic wielkiego z tego nie wynikło.
W "solnych derbach" BKS pewnie pokonał Górnika.
juniorzybks.futbolowo.pl